Czas na Lublin. Przewodnik po mieście

Czas na Lublin. Przewodnik po mieście Zapraszam na zwiedzanie Lublina - miasta pełnego historii i niezwykłych miejsc. Oprowadzam m.in. Odkryj stolicę Lubelszczyzny! Anna Jakimowicz

po Kaplicy Trójcy Świętej, Muzeum Narodowym, Majdanku i Podziemiach Browaru Perła.

Majówka w pełni – pogoda sprzyja, a Lublin przyciągnął ogrom zwiedzających 😊Tuż przy Bramie Krakowskiej nad ulicą pojawi...
02/05/2026

Majówka w pełni – pogoda sprzyja, a Lublin przyciągnął ogrom zwiedzających 😊

Tuż przy Bramie Krakowskiej nad ulicą pojawiły się „Przelatujące żurawie” autorstwa Jarosława Koziary. W tym majówkowym gwarze to świetny moment zatrzymania i spojrzenia w górę ✨

Udanego wypoczynku!

Cudowna młodzież i świetna kadra 💛Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Jasieńcu zrobili na mnie ogromne wrażenie – wiedzą, ...
21/04/2026

Cudowna młodzież i świetna kadra 💛
Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Jasieńcu zrobili na mnie ogromne wrażenie – wiedzą, ciekawością i zaangażowaniem podczas wspólnego odkrywania miasta 👣

Dziękuję za ten czas! ♥️

Lublin najlepiej odkrywa się w ruchu, szczególnie najmłodszym, którzy z ciekawością wypatrują detali i tropią ślady prze...
17/04/2026

Lublin najlepiej odkrywa się w ruchu, szczególnie najmłodszym, którzy z ciekawością wypatrują detali i tropią ślady przeszłości, dając się wciągnąć w miejskie historie. 👣

W tym roku po raz pierwszy biorę udział w programie „Odkryj Lublin – zainspiruj się historią naszego Miasta!” organizowanym przez Miasto Lublin i zapraszam uczniów szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych na moje autorskie spacery:

🛡️ Strażnicy Starego Miasta
Animowany spacer pełen ciekawostek, zagadek i sekretów Starego Miasta. Wyruszamy spod Bramy Krakowskiej, szukając ukrytych symboli i poznając lubelskie legendy. Uczestnicy wcielają się w małych odkrywców i współpracują, by rozwiązać kolejne wyzwania.

🕰️ Misja: Krakowskie Przedmieście sprzed wieku
Spacer po Krakowskim Przedmieściu i okolicach, podczas którego cofamy się o ponad 100 lat, by poznać dawne sklepy, hotele, kina i codzienność mieszkańców.

🛍️ „Społem” znaczy razem – śladami Lubelskiej Spółdzielni Spożywców
Spacer o jednej z najciekawszych historii społecznych Lublina. Odkrywamy, skąd wzięły się sklepy „Społem”, kim byli ich twórcy i jak połączono handel z edukacją, kulturą i ideą współdziałania.

Szczegóły i zapisy:
https://lublin.eu/turystyka/dzieje-sie/projekty-turystyczne/oferta-dla-szkol-odkryj-lublin-w-ramach-esm-2023/

Do zobaczenia!😊

Turystyczny Lublin

lublin.eu - oficjalny portal miasta Lublin

Już tylko do 8 marca można zobaczyć w Muzeum Narodowe w Lublinie wystawę „Monachijczycy. Gierymscy, Stryjeńska, Wierusz-...
06/03/2026

Już tylko do 8 marca można zobaczyć w Muzeum Narodowe w Lublinie wystawę „Monachijczycy. Gierymscy, Stryjeńska, Wierusz-Kowalski, Chełmoński i inni”.

W XIX wieku Monachium było dla polskich artystów trochę jak dzisiejszy Paryż czy Nowy Jork. Po powstaniu styczniowym wielu z nich przyjeżdżało tu, żeby oddychać swobodniej - artystycznie i życiowo.

Była tam Akademia Sztuk Pięknych, były pracownie, muzea i galerie. Była też ogromna, bardzo żywa polska kolonia artystyczna, która na trwałe wpisała się w historię europejskiego malarstwa.

Malowali w Bawarii, ale w głowie wciąż mieli polskie krajobrazy, sceny historyczne i ludowe. Na płótnach pojawiały się konie, jeźdźcy, wiejskie motywy i sceny z przeszłości.🖌️

I tu ciekawostka.

Słyszeliście kiedyś o „sosach monachijskich”? 🎨

Tak określano charakterystyczną paletę barw: brązy, żółcienie i szarości, które dawały obrazom miękki, lekko melancholijny nastrój.

Na wystawie zobaczycie ponad 250 dzieł 67 artystów m.in.: Teodora Axentowicza, Olgi Boznańskiej, Józefa Brandta, braci Gierymskich,Zofii Stryjeńskiej czy Alfreda Wierusz-Kowalskiego

Część obrazów pochodzi z Muzeum Polskie w Rapperswilu, inne z prywatnych kolekcji. Niektóre pokazano publicznie po raz pierwszy.

✨ Ostatni weekend z Lumina Park Lublin - w odsłonie Alicji w Krainie Czarów!Zdjęcia robiłam jeszcze w aurze zimowej, ale...
27/02/2026

✨ Ostatni weekend z Lumina Park Lublin - w odsłonie Alicji w Krainie Czarów!
Zdjęcia robiłam jeszcze w aurze zimowej, ale magia świateł działa tu bez względu na pogodę.✨ Zobaczcie sami!

🎟️ Ponadto bilety są 50% taniej!

Dziś Dzień Kota 🐱Dzisiaj wrzućmy na koci luz 😉Dobrego dnia!
17/02/2026

Dziś Dzień Kota 🐱
Dzisiaj wrzućmy na koci luz 😉

Dobrego dnia!

14/02/2026

Mnóstwa miłości..
takiej, która daje spokój,
takiej, która dodaje skrzydeł,
i takiej, która sprawia, że codzienność staje się wyjątkowa. ❤️


📅 13 lutego 1998 – ostatni Żuk zjechał z taśmy Fabryki Samochodów Ciężarowych w Lublinie
13/02/2026

📅 13 lutego 1998 – ostatni Żuk zjechał z taśmy Fabryki Samochodów Ciężarowych w Lublinie

Z okazji 163. rocznicy Powstania Styczniowego wspominamy niezwykłą lubelską bohaterkę ✨Anna Henryka Pustowójtówna urodzi...
22/01/2026

Z okazji 163. rocznicy Powstania Styczniowego wspominamy niezwykłą lubelską bohaterkę ✨

Anna Henryka Pustowójtówna urodziła się w 1838 r. w Wierzchowiskach pod Lublinem, w rodzinie łączącej polskie i rosyjskie korzenie. Mimo chrztu w cerkwi od najmłodszych lat świadomie wybierała polską tożsamość – dzięki babce Brygidzie Kossakowskiej. W Instytucie Wychowania Panien w Puławach sprzeciwiała się rusyfikacji, a po powrocie do Lublina brała udział w patriotycznych manifestacjach.

12 sierpnia 1861 r. przedarła się przez rosyjski kordon na Placu Litewskim, by złożyć kwiaty pod pomnikiem Unii Lubelskiej. Groziło jej za to zesłanie, ale z pomocą lubelskich działaczy zdołała uciec z konwoju. Wkrótce dotarła w męskim przebraniu do Mołdawii, gdzie pod okiem Zygmunta Miłkowskiego przygotowywała się do walki. Uczyła się jeździć konno i władać bronią.

14 lutego 1863 r. stanęła w szeregach powstańczych jako „Michał Smok”. Najpierw została adiutantem mjr. Dionizego Czachowskiego – znanego z twardej ręki, ale doceniającego jej odwagę, a później adiutantem samego Mariana Langiewicza. Walczyła pod Małogoszczem, Pieskową Skałą, Chrobrzem i Grochowiskami. Pod ostrzałem przenosiła rozkazy, ratowała rannych, stawała do walki, tłumaczyła rosyjskie dokumenty i godziła spory między oficerami. Mimo niechęci wobec kobiet w wojsku zdobyła autorytet i szacunek.

Po rozproszeniu oddziałów trafiła do austriackiego aresztu, lecz po zwolnieniu wyjechała na emigrację. W Pradze była sensacją prasy (pisano o niej "Polska Spartanka"), w Szwajcarii żyła bardzo skromnie, a w Paryżu gdzie osiadła na stałe pracowała przy wyrobie sztucznych kwiatów. Podczas wojny francusko-pruskiej i Komuny Paryskiej działała jako sanitariuszka.

W Paryżu odnowiła znajomość z lekarzem Stanisławem Loewenhardtem. Pobrali się w 1873 r. i wychowywali czworo dzieci. Zmarła nagle w nocy z 1 na 2 maja 1881 r. na atak serca, mając zaledwie 43 lata. Spoczywa na cmentarzu Montparnasse.

Na podstawie: A. G. Wspomnienie Henryki z Pustowojtów Lewenhardowej [w:] „Dwutygodnik dla kobiet. Pismo belletrystyczne i naukowe”, z 11 i 25 czerwca 1881 r.



Fot.: www.polona.pl

21/01/2026

Wystawa plenerowa "Zima w Lublinie"
Zaułek Hartwigów
Brama Grodzka (Grodzka Gate) Centrum Inspiracji Turystycznej / Tourist Inspiration Centre - Lublin

14 stycznia 1875 roku. Ślub Bolesława Prusa w Lublinie ✨Zatrzymajmy się na chwilę przy kościele Świętego Ducha przy ul. ...
14/01/2026

14 stycznia 1875 roku. Ślub Bolesława Prusa w Lublinie ✨

Zatrzymajmy się na chwilę przy kościele Świętego Ducha przy ul. Krakowskie Przedmieście 1.
To właśnie tutaj, 14 stycznia 1875 roku Bolesław Prus – jeszcze jako Aleksander Głowacki – poślubił Oktawię Trembińską, swoją młodszą kuzynkę ze strony matki.

Do tego małżeństwa prowadziła niełatwa droga. Aleksander i Oktawia znali się od młodości, przez lata utrzymywali kontakt listowny. Początkowo matka Oktawii z rezerwą odnosiła się do planów ślubnych – ubogi krewny nie wydawał się kandydatem, który zapewni córce stabilną przyszłość. Zgoda przyszła dopiero wtedy, gdy Głowacki ugruntował swoją pozycję zawodową w Warszawie.

W listach zwracał się do żony z wyjątkową czułością, nazywając ją „Taciunią”, „Lalunią” czy „Ptaszeczkiem”, a słowo „Żona” zapisywał zawsze wielką literą. Oktawia była jego powierniczką i współpracowniczką – prowadziła archiwum jego prac, czytała i oceniała teksty.
To właśnie jej zadedykował „Faraona”.

Małżeństwo trwało 37 lat, aż do śmierci pisarza w 1912 roku. Przez kolejne 24 lata Oktawia zajmowała się porządkowaniem rękopisów i troską o jego literacką spuściznę.




Fot. zbiory własne

Adres

Lublin

Telefon

508776052

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Czas na Lublin. Przewodnik po mieście umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Czas na Lublin. Przewodnik po mieście:

Udostępnij