06/03/2026
Już tylko do 8 marca można zobaczyć w Muzeum Narodowe w Lublinie wystawę „Monachijczycy. Gierymscy, Stryjeńska, Wierusz-Kowalski, Chełmoński i inni”.
W XIX wieku Monachium było dla polskich artystów trochę jak dzisiejszy Paryż czy Nowy Jork. Po powstaniu styczniowym wielu z nich przyjeżdżało tu, żeby oddychać swobodniej - artystycznie i życiowo.
Była tam Akademia Sztuk Pięknych, były pracownie, muzea i galerie. Była też ogromna, bardzo żywa polska kolonia artystyczna, która na trwałe wpisała się w historię europejskiego malarstwa.
Malowali w Bawarii, ale w głowie wciąż mieli polskie krajobrazy, sceny historyczne i ludowe. Na płótnach pojawiały się konie, jeźdźcy, wiejskie motywy i sceny z przeszłości.🖌️
I tu ciekawostka.
Słyszeliście kiedyś o „sosach monachijskich”? 🎨
Tak określano charakterystyczną paletę barw: brązy, żółcienie i szarości, które dawały obrazom miękki, lekko melancholijny nastrój.
Na wystawie zobaczycie ponad 250 dzieł 67 artystów m.in.: Teodora Axentowicza, Olgi Boznańskiej, Józefa Brandta, braci Gierymskich,Zofii Stryjeńskiej czy Alfreda Wierusz-Kowalskiego
Część obrazów pochodzi z Muzeum Polskie w Rapperswilu, inne z prywatnych kolekcji. Niektóre pokazano publicznie po raz pierwszy.