06/09/2026
Najlepsze weekendy to te, na które nic się nie planuje.
Wyjeżdżacie w piątek po pracy. Godzina z Krakowa, niecałe dwie ze Śląska. Parkujecie pod domkiem, wnosicie torby i na tym kończy się cała organizacja.
W sobotę nie ma programu. Dzieci znajdują plac zabaw same, w pierwsze pięć minut. Wy robicie kawę i wychodzicie z nią na taras. Ktoś w końcu proponuje spacer nad wodę, ktoś inny zostaje. Po południu ktoś rozpala ognisko, bo drewno jest, a wieczór trzeba czymś zająć.
W niedzielę okazuje się, że nikomu się nie chce wracać. I to jest właściwie jedyna wada tego miejsca.
Teren jest ogrodzony, więc nie trzeba co chwilę sprawdzać, gdzie kto pobiegł. Domek ma 60 m², dwie sypialnie na poddaszu, aneks kuchenny i własny taras — mieści 5–6 osób.
Wrzesień i październik mamy jeszcze w dużej części wolne. Od 550 zł za dobę, minimum dwie doby — najszybciej sprawdzimy terminy przez telefon: 600 011 260