Zauroczona Nysą i opolskim

Zauroczona Nysą i opolskim Przewodnik Terenowy PTTK po województwie opolskim, Przewodnik Miejski PTTK po Nysie oraz pilot wycieczek. Zachęcam do wspólnego odkrywania i zwiedzania!

Na stronie znajdziesz wiele ciekawych miejsc województwa opolskiego i nie tylko. Jestem licencjonowanym Przewodnikiem Terenowym PTTK po województwie opolskim, Przewodnikiem Miejskim PTTK po Nysie oraz pilotem wycieczek. Oprowadzam z pasją i pozytywną energią, pokazując najciekawsze zakątki dawnego księstwa biskupów wrocławskich (Nysa, Otmuchów, Paczków, Głuchołazy, Góry Opawskie i inne) oraz wojew

ództwa opolskiego (Opole, Brzeg, Góra św. Anny, Niemodlin, Moszna, Głogówek, Prudnik, Biała i wiele innych). Zawsze staram się dostosować zwiedzanie do oczekiwań moich Gości, aby zapewnić im niezapomniane wrażenia. Zapewniam pomoc w przygotowaniu programu.

Katedra Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu od grudnia 2025 roku jest ponownie otwarta✨To wyjątkowa okazja, by odwiedzi...
13/04/2026

Katedra Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu od grudnia 2025 roku jest ponownie otwarta✨To wyjątkowa okazja, by odwiedzić miejsce spoczynku m.in. księcia Jana II Dobrego oraz zobaczyć świątynię w zupełnie nowej odsłonie. W trakcie prac wyeksponowano piękne detale architektoniczne, odsłonięto nowe, dotąd niewidoczne elementy oraz przeprowadzono szeroko zakrojone badania archeologiczne.

Badania rozpoczęte w marcu 2022 roku przyniosły spektakularne odkrycia:
🔹 romańskie fundamenty kolegiaty z XIII wieku
🔹 wejście do oryginalnych, ponad 800-letnich schodów prowadzących na wieże
🔹 pochówki i prawdopodobną kryptę, w tym możliwy grób książęcy
🔹 liczne artefakty, m.in. monety i szklane kielichy
🔹 ślady średniowiecznych praktyk pamięci o zmarłych

Historia tego miejsca sięga jednak znacznie dalej. Według tradycji pierwszy kościół powstał tu już na początku XI wieku, za czasów Bolesława Chrobrego (ok. 1002–1005). W 1024 roku do świątyni miały trafić relikwie Drzewa Świętego Krzyża – przechowywane tu do dziś, od blisko tysiąca lat. Ich obecność znacząco podniosła rangę opolskiego grodu i wpłynęła nawet na kształt miejskiego herbu.

W XIII wieku przy kościele powstała kapituła kolegiacka, a rozwój miasta i znaczenie świątyni doprowadziły do jej rozbudowy, zakończonej w 1295 roku dzięki hojności księcia Bolesława I.

Dzisiejsza gotycka katedra, wielokrotnie przebudowywana, pozostaje najwyższą budowlą w Opolu (73 m) i jednym z najważniejszych zabytków regionu.

Zajrzyjcie koniecznie i odkryjcie to niezwykłe miejsce na nowo 📸

VisitOpolskie.pl

🌲 TAJEMNICZE „MIASTO W LESIE” – MUNA MIKULOVICE 🌲Od jenieckiej udręki, przez zimnowojenne sekrety, aż po… tajemnicze mie...
08/03/2026

🌲 TAJEMNICZE „MIASTO W LESIE” – MUNA MIKULOVICE 🌲
Od jenieckiej udręki, przez zimnowojenne sekrety, aż po… tajemnicze miejsce dla turystów.

Czy wiedzieliście, że kilka kilometrów od Głuchołaz, w gęstym jesenickim lesie, ukryte jest miejsce, które przez dziesięciolecia niemal nie istniało na mapach? 🤯 Dziś zapraszam Was w podróż do Muny w Mikulovicach – miejsca, które wygląda jak opuszczone miasto… ale opowiada historię kilku epok.

Wszystko zaczęło się w 1938 roku, kiedy Niemcy zbudowali tu ogromny skład amunicji – Heeres-Munitionsanstalt Niklasdorf. Kompleks powstawał w nieludzkich warunkach, a jego budowniczymi byli jeńcy ze Stalagu VIII B Lamsdorf (Łambinowice).

Brytyjski jeniec George Irving Beck opisywał Munę jako zimne, odcięte od świata więzienie pośrodku lasu.

Wśród więźniów był też polski kapłan ks. Marian Sanecki (nr 7531) – dla wielu jeńców stał się symbolem nadziei i wsparcia w miejscu, gdzie nadziei często brakowało.

Po wojnie historia miejsca wcale się nie skończyła.
W latach 1945–1946 Muna była obozem przejściowym dla Niemców sudeckich wysiedlanych z regionu Jesionika. Przez to miejsce przeszło około 52 tysięcy ludzi.

Dziś w południowej części kompleksu stoi wysoki drewniany krzyż – symbol pamięci i ciszy, która naprawdę robi wrażenie.

Lata 80. przyniosły bardzo sensacyjny rozdział. Oficjalnie przechowywano tu jedynie zwykłą amunicję. Jednak według relacji świadka o pseudonimie „Strzelec”, do kompleksu przyjeżdżały niepozorne cywilne ciężarówki…

Podobno transportowano nimi głowice do rakiet SS-20 (Pioneer).
Wyselekcjonowani specjaliści w maskach i kombinezonach mieli wymieniać w nich tajemnicze „ogniwa”. I tak spokojny las w Jesionikach miał skrywać sekrety zimnej wojny.

W 2005 roku teren wojskowy przekazano miastu. Część północna stała się strefą przemysłową, a południowa zamieniła się w coś absolutnie unikalnego – „Miasteczko Organizacji Pozarządowych”.

Dziś to miejsce powoli odzyskuje życie:

🏡 Nocleg w Munie? Tak – niektóre budynki przerobiono na klimatyczne domki dla turystów.
☕ Przystanek na kawę – działa tu punkt gastronomiczny idealny po eksploracji.
🚶‍♂️ Setki budynków i leśne drogi – idealne na spacer, rower albo eksplorację.

🛰️ Ciekawostka z naszej wyprawy

Podczas eksploracji GPS kompletnie wariował. Mapy pokazywały zupełnie inne miejsce, a sygnał skakał jak szalony.

Polegać można było tylko na oznakowaniu w terenie i schematach z map…Może to przez starą, zbrojoną zabudowę ukrytą w lesie?

📍 To jedno z tych miejsc, które pokazują, że historia ma wiele warstw – od tragedii wojny, przez tajemnice zimnej wojny, aż po nowe życie dla podróżników i odkrywców.

Jeśli lubicie miejsca z klimatem, historią i nutą tajemnicy…
Muna Mikulovice powinna trafić na Waszą listę.

Kto by się odważył tam zgubić na kilka godzin? 🌲

⛰️ Boží hora przy Žulovej – perełka czeskiego pogranicza 🇨🇿 Boží hora to malownicze wzgórze w pobliżu miejscowości Žulov...
28/02/2026

⛰️ Boží hora przy Žulovej – perełka czeskiego pogranicza 🇨🇿

Boží hora to malownicze wzgórze w pobliżu miejscowości Žulová, które zachwyca spokojem i pięknymi widokami na okoliczne Jesioniki. To idealne miejsce na krótki spacer, chwilę wytchnienia i podziwianie natury z dala od tłumów. Szlak niebieski łączy się z drogą krzyżową, po drodze znajdują się wiaty i tablice edukacyjne.

Na szczycie (526 m) znajduje się urokliwa, neogotycka kaplica, a sama okolica słynie z granitowych formacji skalnych, charakterystycznych dla tego regionu.

Miejscowść przez stulecia należała do Księstwa Nyskiego Biskupów Wrocławskich.

W wejściu do Zespołu Szkół i Placówek Artystycznych zobaczymy portal renesansowy pochodzący prawdopodobnie ze Starego Mi...
14/12/2025

W wejściu do Zespołu Szkół i Placówek Artystycznych zobaczymy portal renesansowy pochodzący prawdopodobnie ze Starego Miasta. To może być jedna z niewielu pamiątek po tej dawnej części Nysy! 🤯

Zabudowania Starego Miasta zostały znacznie zniszczone podczas najazdu husyckiego w XV wieku, ale odbudowano je. Wtedy przeniesiono także funkcję kolegiaty z Otmuchowa na Stare Miasto w Nysie – do kościoła św. Jana (dzisiejsze okolice ul. Żwirki Wigury). Z obawy przed najazdem tureckim, rozebrano kościół św. Jana gdzie mieściła się kolegiata. Portal został zakupiony i umieszczony w restauracji Tivoli, która znajdowała się przy dzisiejszej ul. Krawieckiej w Nysie. Nie jesteśmy w stanie ustalić autora – gmerek – znak kamieniarski do dzisiaj pozostaje zagadką. Portal zakupiono do zbiorów Muzeum, które dawniej mieściło się budynku znanym jako Dom Komendanta (obecnie Zespół Szkół i Placówek Artystycznych).

W czasie rozbiórki zabudowań Starego Miasta przy rozbudowie umocnień mieszkańcy Starego Miasta byli przenoszeni do Friedrichstadt.

Poniżej tłumaczenie z Jahresbericht des Neisser Kunst- und Altertums-Vereins - Rocznika Nyskiego Towarzystwa Sztuki i Starożytności z 1910 roku
Ustawiony w podwórzu Muzeum, Raport Radcy Sądowego Dr. Dittricha.

„Z tego punktu widzenia Stowarzyszenie przyjęło z zadowoleniem, że znalazła się okazja, aby uratować przedstawiony tutaj portal i umieścić go w Muzeum, gdzie będzie bezpiecznie zachowany dla potomności. Przez wiele lat wiódł dość ukryty żywot jako brama wjazdowa na podwórze gospody „Tivoli” w Neuland. Podczas przebudowy tej gospody w 1909 roku, wejście musiało zostać zmienione, a portal usunięty. Dzięki uprzejmości pana karczmarza Scholza i godnym podziękowania staraniom pana wójta Ziebolda, możliwe było nabycie portalu dla Muzeum, co wiązało się ze znacznymi nakładami finansowymi; został on fachowo wystawiony przez pana mistrza murarskiego Andersa.

Osiąga wysokość prawie 3 metrów przy szerokości 2,50 metra. Jest zwieńczony łukiem spłaszczonym, zakończonym po obu stronach rozetami. Nisza otoczona łukiem jest ozdobiona w formie muszli, której środek wypełnia kolorowy płaskorzeźbiony portret mistrza, który stworzył portal. W rękach trzyma cyrkiel. Obok płaskorzeźby stoją po prawej litery MS. Pionowe ościeża, podtrzymujące wewnętrzny łuk bramy zdobiony motywami roślinnymi, są pogłębione niszami, zadaszonymi u góry na kształt baldachimu, podczas gdy na dole dwa wystające, okrągłe siedzenia zachęcają do rozmów. Godne uwagi są wyryte w kamieniu sękate sploty gałęzi, które obejmują te siedzenia i baldachimy. Przypominają one jeszcze gotyckie motywy i pozwalają sądzić, że portal pochodzi jeszcze z XVI wieku. Na szczycie łuku bramy znajduje się tabliczka z literami J. L. i znakiem kamieniarskim (gmerkiem). We wnękach (żagielkach) umieszczone są delfiny. Poszczególne części portalu są pomalowane na różne kolory. Również drewniane drzwi portalu wykazują dobrą, starą robotę.

Gmerki czyli znaki kamieniarskie to znaki autorskie (monogramy) dotyczące pochodzenia dzieła od określonego wykonawcy; ich użycie jest prastare. W średniowieczu ich stosowanie było regulowane przez Statut czterech niemieckich głównych Huf Budowlanych w Strasburgu, Kolonii, Bernie i Wiedniu. Śląsk z główną strzechą budowlaną we Wrocławiu wydaje się należeć do Huty Strasburskiej. Pierwotnie znak polegał prawdopodobnie na wizerunku narzędzia pracy (młotek, dłuto, węgielnica), później pojawiają się litery i kompozycje linii (krzyż zajęczy, hak). Gdy mistrz nadawał znak czeladnikowi, ten często dodawał do niego znak dodatkowy, w ten sposób tworzyły się formalne "rodziny znaków". Znaki kamieniarskie, przedstawione na portalu wśród których jednak nie wiadomo, do jakiego mistrza należą. Mogą one należeć do jednego z włoskich architektów (włoskich murarzy), którzy przybyli na Śląsk około połowy XVI wieku i pracowali zwłaszcza przy budowie Zamku Piastowskiego w Brzegu oraz wielu innych budowlach w Brzegu i Wrocławiu. Mogą to być jednak również znaki miejscowego artysty śląskiego. Skąd pochodzi nasz portal? Jak trafił do Neuland (dzisiaj ul. Krawiecka)? Można jedynie snuć przypuszczenia. Według jednej wersji, ma on pochodzić ze starego zamku biskupiego, który do rozbiórki w 1824 roku stał pośrodku dzisiejszego Dworu Biskupiego, tam, gdzie obecnie jest dziedziniec.

Inną hipotezą, która wydaje się bardzo prawdopodobna, jest ta, że portal pochodzi z dawnego kościoła św. Jana lub z jednego z przylegających do niego domów kapitulnych na Starym Mieście. Został odbudowany po zniszczeniu przez Husytów (1428), a więc około połowy XV wieku. W 1477 roku biskup Rudolf von Rüdesheim przeniósł Kolegiatę z Otmuchowa do kościoła św. Jana, który od tego czasu nazywał się "Katedrą". Wokół niego znajdowały się rozległe budynki kanoników. Portal mógł pochodzić z jednego z tych budynków. Niestety, nie ma żadnej ilustracji kościoła św. Jana. Również dwa raporty wizytacyjne z 1579 i 1651 roku nie pozwalają niczego ustalić. Smutny stan, w jaki popadła Kolegiata po wojnie trzydziestoletniej, doprowadził w 1650 roku do jej przeniesienia do kościoła parafialnego św. Jakuba. Domy kapitulne zamieniono na karczmy ("Domkretscham"), a ostatecznie, gdy w 1663 roku groziło niebezpieczeństwo tureckie, kościół św. Jana padł ofiarą wzmocnienia fortyfikacji i był stopniowo rozbierany aż do początku XVIII wieku).”

To on jest historycznie uznawany za tego, który ugruntował i wykorzystał tytuł Księcia (dux) w odniesieniu do swojego Ks...
17/11/2025

To on jest historycznie uznawany za tego, który ugruntował i wykorzystał tytuł Księcia (dux) w odniesieniu do swojego Księstwa Nysko-Otmuchowskiego! W 1302 roku Henryk zaczął rządzić tym terenem jako prawdziwy, świecki suweren.

Ciekawostka rodzinna: Henryk był bratankiem arcybiskupa gnieźnieńskiego, Jakuba Świnki, wielkiego orędownika zjednoczenia Polski. To pokrewieństwo z jednym z najważniejszych hierarchów w kraju dodatkowo wzmacniało jego pozycję polityczną! 💪

Ślub: Henryk z Wierzbna udzielił ślubu królowi Czech i Polski, Wacławowi II, z Ryksą (wywodzącej się z Piastów), jako delegat arcybiskupów gnieźnieńskiego i mogunckiego, koronował Ryksę na królową Czech i Polski, która na życzenie króla przyjęła imię Elżbieta. Co najważniejsze, ta podwójna koronacja odbyła się bez zgody Stolicy Apostolskiej! Pokazuje to ogromną siłę i niezależność polityczną, jaką dysponował biskup wrocławski. 🤯

Wojna z Herezją: Choć sam był oskarżany o herezję, to on prowadził oficjalne prześladowania religijne w diecezji! Na jego rozkaz (lub za jego przyzwoleniem) prześladowano i oskarżano o herezję takie grupy jak goliardowie (wędrowni klerycy i waganci), beginki i begardzi (świeckie, półzakonne stowarzyszenia religijne).

Ekskomunika: Spory finansowe i polityczne z Papieżem Janem XXII doprowadziły do tego, że Henryk został ostatecznie ekskomunikowany (wykluczony ze wspólnoty Kościoła). Z klątwy uwolnił go dopiero legat papieski na łożu śmierci. 💔

Zmarł we Wrocławiu, gdzie też został pochowany z wszelkimi honorami. Jego miejsce wiecznego spoczynku to archikatedra św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Pierwotnie spoczął w prezbiterium, a jego szczątki w 1950 roku przeniesiono do krypty przy kaplicy Najświętszego Sakramentu, dołączając do grona najważniejszych postaci wrocławskiego Kościoła. 🙏

Śladami średniowiecznego Głogówka! Na zdjęciach – wyremontowany fragment murów miejskich, które niegdyś otaczały całe śr...
25/09/2025

Śladami średniowiecznego Głogówka! Na zdjęciach – wyremontowany fragment murów miejskich, które niegdyś otaczały całe średniowieczne miasto. Zachowała się też brama Zamkowa i wieża strażniczo-więzienna, dziś siedziba Muzeum Regionalnego. To miejsce przenosi nas w czasie, pokazując dawne obwarowania i życie mieszkańców Głogówka sprzed wieków.

Bożogrobcy w Nysie byli pomysłodawcami wybudowania kościoła św. Krzyża ✝️ za miastem (Jerozolimskiego) przy zachowaniu m...
03/09/2025

Bożogrobcy w Nysie byli pomysłodawcami wybudowania kościoła św. Krzyża ✝️ za miastem (Jerozolimskiego) przy zachowaniu miary jerozolimskiej 📏. Chodziło o zachowanie odległości pomiędzy domem Piłata w Jerozolimie 🏛️ a miejscem ukrzyżowania Zbawiciela ✝️.

Jako że Bożogrobcy byli zakonem wywodzącym się z Jerozolimy 🕍, znali oni geograficzne położenia miejsc męki Jezusa. Miejscem odniesienia w Nysie do domu Piłata był ratusz na rynku 🏫.W miejscu, gdzie zamierzano wybudować kościół, stał pierwotnie drewniany kościółek 🪵⛪, i do niego w średniowieczu odbywały się procesje 🚶‍♂️🚶‍♀️.

W 1633 kościółek zburzono 🧱❌, a w krótkim czasie wzniesiono nowy, murowany — konsekrowany 14 kwietnia 1639 roku 🙏. Został wzniesiony dzięki składkom mieszkańców 👥💰, a władze miejskie zobowiązały się opiekować nim materialnie 🤝. Na fasadzie frontowej namalowano podwójny krzyż Bożogrobców ✝️✝️.

W Historia ecclesiastica ecclesiae parochialis S. Jacobi Nissae per Joannem Felicem Pedewitz parochum (+1705) znajdziemy taki opis:

🗓️ „W roku Pańskim 1633 został wybudowany przy drodze do Heidersdorf (Jędrzychów) kościółek Jerozolimski, czyli Świętego Krzyża w Jerozolimie. Zbudowany został, jak teraz widać, w pięknym stylu z samych cegieł 🧱 — jest to rzeczywiście pobożna świątynia ⛪, wzniesiona z jałmużn zebranych od ludu 🤲, a w szczególności z różnych zapisów testamentowych 📝 mieszkańców Jędrzychowa. Również czcigodna Kapituła przekazała sześć talarów 🪙 jako jałmużnę na potrzeby parafii. Ówczesny proboszcz bardzo przyczynił się do budowy tego dzieła 🙌. Jego intencją było, aby to miejsce służyło jako stacja procesyjna podczas nabożeństw błagalnych (rogationes) i w czasie tzw. "szóstej ferii" (prawdopodobnie Wielkiego Piątku) 🕛. Z jego inicjatywy zostało założone bractwo, które aż do dziś pod przewodnictwem proboszcza odprawia procesję o godzinie 12:00 — procesję tę święcie przestrzega cały lud 🙏🚶‍♀️🚶‍♂️. Powodem tego była nie tylko dogodność miejsca 📍, ale i jego symboliczne znaczenie ✝️, co zostało przekazane, mamy bowiem świadectwo, że ta droga od kościoła parafialnego (do tego miejsca) jest tej samej długości, jaką Pan niósł krzyż. Ten kościółek został poświęcony w roku 1639 ku czci Świętego Krzyża ✝️, w niedzielę w oktawie Wniebowstąpienia Pańskiego ⛅.Słyszałem około piętnaście lat temu, to jest w roku 1682, jak opowiadał mi starzec z Jędrzychowa 👴, dziewięćdziesięcioletni mężczyzna, że niegdyś w tym miejscu były jedynie wrzosowiska 🌾, a cała ta góra była lasem 🌲🌲. Jest pewne, że wcześniej stał tam nędzny, drewniany kościółek 🪵⛪."

Co więcej, miejsce to już od najdawniejszych czasów było poświęcone na pamiątkę Męki Pańskiej ✝️. Świadczy o tym fakt, że biskup wrocławski Nanker w XIV wieku zarządził, by odbywała się tutaj procesja boso 🦶.

Domki stojące obok tego miejsca zostały zapisane przez biskupa Jana IV (Rotha) na rzecz biskupstwa 🏛️, co można przeczytać w jego testamencie 📜.

A co więc wcześniej się tutaj znajdowało?

Obecnie mieszkańcy Jędrzychowa mają tu swoje miejsce pochówku ⚰️ — za zgodą proboszcza D. Heltzeliusza z roku 1652 📆. Jednak pod warunkiem, że, jak to przyjęto, będą uiszczać należne opłaty na rzecz kapłana: srebrne grosze 🪙 oraz pewne datki na szkołę 📚 — zarówno od dzieci, jak i dorosłych 👨‍👩‍👧‍👦, ze względu na bliskość drogi. Dawniej bowiem ich miejsce pochówku znajdowało się przy św. Katarzynie ⛪. Istnieją na to dokumenty 📄.

🕍 W wieżyczce kościoła znaleziono dokument z 10 października 1678 roku 🗓️, mówiący, że wybudowano go na pamiątkę męki Jezusa ✝️ i zachowano prawdziwą odległość między domem Piłata i miejscem ukrzyżowania 📏.

Mieszkańcy pielgrzymowali tutaj w Wielki Piątek każdego roku o 12.00 🕛 spod kościoła św. Jakuba 🚶‍♂️🚶‍♀️⛪. Do kościoła przylega Cmentarz Jerozolimski, a blisko niego pochowano m.in. poetę Josepha von Eichendorffa.

Zachęcam do odkrywania Głuchołaz podczas sobotnich spacerów i przyrody razem z Klub Przewodników PTTK Gwarek 🥰
18/07/2025

Zachęcam do odkrywania Głuchołaz podczas sobotnich spacerów i przyrody razem z Klub Przewodników PTTK Gwarek 🥰

Najstarszy żelazny most wiszący w kontynentalnej części Europy❗️ Most wiszący na rzece Mała Panew w Ozimku to prawdziwy ...
25/03/2025

Najstarszy żelazny most wiszący w kontynentalnej części Europy❗️
Most wiszący na rzece Mała Panew w Ozimku to prawdziwy majstersztyk inżynierii, który do dziś budzi podziw swoją konstrukcją. Uroczyście oddany do użytku 12 września 1827 roku, był dowodem niezwykłych umiejętności hutników z Huty Małapanew, najstarszej huty na obecnych ziemiach polskich, działającej nieprzerwanie od 1754 roku (wówczas były to tereny Prus).

W czasach swojej świetności, na przełomie XVIII i XIX wieku, huta zasłynęła z produkcji żelaznych mostów, które trafiały do prestiżowych miast Europy – od Wrocławia po Berlin i Poczdam. To właśnie tutaj powstały jedne z najbardziej zaawansowanych technologicznie konstrukcji epoki, a most w Ozimku do dziś pozostaje jej nieśmiertelnym symbolem. Od 2017 roku jest Pomnikiem Historii.

Przy okazji weekendowej wizyty warto wybrać się do Muzeum Hutnictwa Doliny Małej Panwi 🥰
Źródło: http://muzeum-hutnictwa.eu/category/zabytkowy-most-wiszacy-w-ozimku/

VisitOpolskie.pl

Spacer Szlakiem Miary Jerozolimskiej po Nysie ⚜️ Zapraszam 11 kwietnia, udział jest bezpłatny. Obowiązują zapisy.
24/03/2025

Spacer Szlakiem Miary Jerozolimskiej po Nysie ⚜️ Zapraszam 11 kwietnia, udział jest bezpłatny. Obowiązują zapisy.

Adres

Nysa

Telefon

+48796007122

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zauroczona Nysą i opolskim umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Zauroczona Nysą i opolskim:

Udostępnij