19/07/2026
Założyciel najsłynniejszego browaru w Poznaniu Abrosius Hugger, w 1851 uruchomił przy Wronieckiej 15 pierwszy zakład. Dwaj synowie Alfons i Julius poszło w jego ślady i uruchomiło kolejny przy ul. św Wojciech 29. Po 15 latach działania był to już największy tego typu zakład w całej Wielkopolsce. Interes szedł świetnie, co skłoniło Huggerów do dalszych inwestycji. Wybór padł na parcelę usytuowaną przy Forcie Grolmana między budynkiem sądu wojskowego a cmentarzem ewangelickim. Wzniesiono tam też dwa trzykondygnacyjne domy mieszkalne, a rozbudowa trwała aż do 1890 roku. Wokół dziedzińca wybudowano zaplecze biurowe i warsztaty.
Browar w dobrej kondycji dotrwał do I wojny światowej. Po jej zakończeniu pojawił się problem jego wykorzystania dla przemysłu polskiego. Zakłady bez powodzenie próbowała ratować firma Dr. Romana Maya. Niestety wielki kryzys lat 30., niższe spożycie piwa, wysokie ceny chmielu i opodatkowanie spowodowały, że produkcja systematycznie spadała. W 1945 firma została upaństwowiona. Ostatnie butelki zostały napełnione piwem w 1980 roku, a potem uruchomiono tam wytwórnię wód gazowanych.
Monumentalne budynki Huggerów, tzw. przemysłowej architektury ceglanej usytuowano dodatkowo na skarpie, co potęgowało wrażenie ich rozmachu. Konstrukcja składała się z ceglanych ścian, żeliwnych kolumn i podciągów. Całość wpisana w linie wałów i fortyfikacje sprawiała wrażenie raczej twierdzy niż zakładu przemysłowego. Wielkim atutem jest lokalizacja - praktycznie serce miasta i niewątpliwie ona zważyła na tym, że browar cieszy się dziś 2 życiem.
Miejsce uratowała spółka należąca do Grażyny Kulczyk, która postanowiła, że zrealizuje tam projekt „Centrum Biznesu i Sztuki Stary Browar 50/50” autorstwa Studio ADS (Piotr Barełkowski i Przemysław Borkowicz). W 2003 otwarto 1. skrzydło, a w 2007 2. skrzydło. Co ciekawe, do aranżacji wnętrza zaproszono znanego plakacistę, Ryszarda Kaję, który wykorzystał artefakty znalezione na placu budowy, takie jak kapsle czy części od rowerów pracowników browaru, do dekoracji jednego z zaułków.
Kiedy będziecie szli ulicą Kościuszki wzdłuż Starego Browaru, poszukajcie sygnowanych cegieł 🙂