15/10/2026
🇪🇹 Etiopia. Świat, w którym czas płynie inaczej. Mieliśmy wielki zaszczyt przebrać się na chwilę w szaty pierwotnego świata🙏
Podczas naszych wyjazdów często odwiedzamy miejsca, o których piszemy potem w ofertach, że czas zatrzymał się tu jakby w miejscu. Ale Etiopia to zupełnie inna historia. Tutaj można odnieść wrażenie, że ktoś po prostu zapomniał uruchomić zegar. ⏳
Dzień trwa tu tydzień, a Ty funkcjonujesz jak w jakimś oderwanym pierwotnym wymiarze. To wyjątkowe uczucie dla człowieka, który przyleciał tu samolotem ze świata, w którym wszystko wszędzie naraz. Sama świadomość rytmu dnia oblepia cię od pierwszych chwil i sprawia, że chodzisz wolniej, a oddychasz i zastanawiasz się głębiej.
Dotarliśmy do Turmi, w okolice Doliny Omo, gdzie wzdłuż Wielkiego Rowu Afrykańskiego żyją społeczności, których codzienność wygląda zupełnie inaczej niż nasza. 🌍 Półkoczowniczy tryb życia, rytuały inicjacyjne, chłopcy na szczudłach wypatrujący zagrożeń, zwyczaje, które dla nas bywają trudne do zrozumienia, a czasem wręcz kontrowersyjne. Tu niczego nie odgrywa się dla turystów. To prawdziwe życie. Surowe, niełatwe, fascynujące.
Byliśmy też w Addis Abebie i muzułmańskim Hararze. Jedliśmy injerę, charakterystyczny kwaśny naleśnik z dodatkami z soczewicy i ciecierzycy, próbowaliśmy dzikiego miodu 🍯 i piliśmy kawę, która swoją kwasowością po prostu rozwala system. ☕ Zresztą to właśnie stąd kawa wyruszyła na podbój świata.
Etiopia zaskakuje na każdym kroku. Czasem zachwyca, czasem wprawia w osłupienie, a czasem każe się zastanowić nad tym, jak bardzo różne mogą być nasze światy.
To nie jest podróż, z której wraca się takim samym. Niektóre obrazy zostają pod powiekami na zawsze. ❤️
Jeśli wydaje Wam się, że widzieliście już wszystko, Etiopia może Was nieźle zaskoczyć.
A my dopiero zaczynamy tę opowieść. 🇪🇹