Subiektywny Przewodnik z Prowincji

Subiektywny Przewodnik z Prowincji Nazywam się Janek Szajowski. Z wykształcenia jestem historykiem. Z zamiłowania regionalistą, przewodnikiem i pilotem wycieczek.

Doktorant na UMCS w Lublinie.Zapraszam do wspólnego poznawania prowincji bliskich i dalszych, polskich i nie tylko :)

https://www.youtube.com/watch?v=ZMaaLBv08TEPora na całkiem nowy, lekko zagraniczny odcinek że Słowacji 🇸🇰☺️🚙⛰️🏞️☀️🏡
23/07/2023

https://www.youtube.com/watch?v=ZMaaLBv08TE

Pora na całkiem nowy, lekko zagraniczny odcinek że Słowacji 🇸🇰☺️🚙⛰️🏞️☀️🏡

Po dłuuugiej przerwie zabieramy Was w kolejną podróż. Nie będziemy rozwodzić się czemu tak długo nie było nowych odcinków, po prostu były inne zajęcia itd.Ja...

Już o godzinie 18.30, zapraszam na premierę nowego filmu. Tym razem na warsztat idzie Doliną Środkowej Wisły i jej osobl...
09/04/2023

Już o godzinie 18.30, zapraszam na premierę nowego filmu. Tym razem na warsztat idzie Doliną Środkowej Wisły i jej osobliwości 😉

Moi Drodzy,W ramach wielkanocnego nic nie robienia, mamy dla Was nową propozycję turystycznej aktywności. Naszą trasę, po raz kolejny definiować będzie dolin...

Ten profil raz ożywa, raz obumiera. Teraz po raz 3 (a jak to mówią do trzech razy... I tak dalej...) będzie ożywiony. Po...
13/03/2023

Ten profil raz ożywa, raz obumiera. Teraz po raz 3 (a jak to mówią do trzech razy... I tak dalej...) będzie ożywiony. Pojawiła się nowa formuła, na tyle twórcza i ciekawa, że jest plan aby kontynuować ją i rozwijać, tak więc do rzeczy:

https://youtu.be/21rLxGxYgAo

Co mogę powiedzieć: film trwa ponad 20 minut, więc mam nadzieję że Was nie zabiję nudą i jakimiś błędami (które wprawne uczy uchwycą, a bystre oczy zobaczą). Tym razem serio starałem sie wyeliminować jak najwięcej błędów merytorycznych, a kto mnie zna wie, że nie chowam za pazuchą kartek z notatkami, już wolę sie pomylić niż czytać jakieś skrypty.
Także jeśli chcecie poświęcić ponad 20 minut życia na TO, to zaparzcie herbatę, otwórzcie piwko (Ci pełnoletni wyłącznie!) i zapraszam do oglądania 🙂

Jeśli chodzi o efekty audio i wizualne, to oklaski nie do mnie, a do mojego Brata 😉

Miłego oglądania i ukłony! 🙂

Trasa: Radomyśl nad Sanem – Dąbrowa Rzeczycka – Ulanów – Rudnik nad Sanem – Stalowa WolaW kolejnym materiale zapraszamy na podróż po chyba jeszcze mniej odkr...

Objazdówka w najkrótszy weekend w 2021 roku.Mapa do śledzenia trasy: https://www.google.com/maps/d/u/0/edit?mid=1hivMmKe...
14/01/2022

Objazdówka w najkrótszy weekend w 2021 roku.

Mapa do śledzenia trasy: https://www.google.com/maps/d/u/0/edit?mid=1hivMmKez7Dq9w0vT1cJM9CjdL38x6DpB&usp=sharing

Co można zrobić z krótkim zimowym weekendem, kiedy nie leje i przez parę chwil świeci słońce? Można na przykład wyruszyć pod Sandomierz.

Sandomierz to całkiem wdzięczne miejsce. W 3.5 godziny można tu bez większego łamania przepisów dojechać z Warszawy jeśli ruszy się w Sobotę koło 6.30 rano, w jakieś niespełna 2 godziny dojedziemy tu z Lublina czy Puław, szybko z Rzeszowa, z Krakowa też ze 3 godziny. Ten program był realizowany na trasie: Puławy – Janowiec n/Wisła – Solec nad Wisłą – Tarłów – Ożarów – Międzygórz – Ossolin – Klimontów – Sulmierzyce – Koprzywnica – Sandomierz – Solec n/Wisła – Puławy. Całość przebytych kilometrów to około 260 km samochodem.

Trasa jest doskonała do realizacji o każdej porze roku, nawet w tak krótki i chłodny dzień, gdyż nagromadzenie zabytków na niej jest naprawdę imponujące. Opis trasy będzie przebiegał zgodnie z układem zdjęć. Życzę miłej lektury do zimowej herbaty :)

Przez Polskę żółtodrożną. Lubię jeździć stałe trasy a każdym razem inaczej. Czasem trzeba trochę nadłożyć: 20,30, 80 km,...
07/01/2022

Przez Polskę żółtodrożną.

Lubię jeździć stałe trasy a każdym razem inaczej. Czasem trzeba trochę nadłożyć: 20,30, 80 km, jednak zawsze inaczej. Najlepiej przez nieturystyczne.

Są miejsca, którymi się ludzie chwalą. Jestem stąd, czy stąd.... Z Zakopanego, z nad morza, z Wrocławia. A ja lubię takie miejsca, co nikt się nie chwali, wschodnie łódzkie, radomskie, tarnobrzeskie. Takie wszystko trochę zapuszczone, pokryte patyną, lekko podchmielone, czasem wulgarne, z zabetonowanym skwerkiem, lub ze starym parkiem. Z cmentarzem ładnie zachowanym albo na park przerobionym. Z trudnym dziedzictwem lub cudem zachowane. Takie miejsca, że jak już dojedziesz, to czujesz się jak odkrywca. A to kościół, a to synagoga, domy równo ułożone w rządku, bez pastelozy i relkamozy, a czasem bajzel aż oczy bolą.

300 km - po drodze chopinowskie wierzby i łowickie chałupy. Skierniewicka 12-piętrowa pasteloza, z pobrzmiewającym z tyłu głowy motywem z Alternatyw 4. Autostrada mijana pod kątem prostym , bez możliwości wjazdu, zupełnie jak portal między dwoma światami, ale bez kontaktu z otoczeniem, senne muzeum, zamek pod stadionem, dziwny układ ulic i myślenie jak to było jak książę Siemowit z dworem zajeżdżał i ta myśl że na pewno lepiej, jakoś miejsko, teraz to już tylko echo przeszłości.

Za Rawą jeszcze inaczej. Ludzi mniej, droga wąska, teren faluje, chyba już nie Mazowsze... Ale co? Ciągła potrzeba podporządkowania. I myślę, może Ziemia Sieradzka? Czy to już Wielkopolska na chwilę? Lubię tak myśleć, stawiać granicę w myślach. Wymyślone linie, granice, choćby i fantastyczne ale świat jakoś porządkują.

Za lasem jest dolina. Inna, trochę jak nie z tej pogranicznej bajki. Senny rynek z wielkimi drzewami. Nie wycięli, ale już chyba zrewitalizowali. Kawy nie wypijemy, dziś zamknięte: i bar i poczta, do galerii każą dzwonić, ale po co przerywać letarg. Po piwo można pójść: do synagogi. Jakoś o dziwo nie przeszkadza mi to, jest w jakiś sposób prawdziwe. Jak zdjęcie zrobić z zewnątrz miejscowe chłopy jakoś podejrzliwie łypią. Może starozakonny przyjechał i się cieszy? Podejrzane. W środku dekoracje sprzed wieków nad słoikiem z pulpetami. Może tak musi być? Połączenie nowego i starego, użyte na nowo, nie niszczeje, nie marnuje się, a może profanacja? A co za różnica w tej chwili...

Na koniec przejście w inną epokę, za miastem, po kamiennej drodze, na górce pod cmentarzem stoi smukły świadek 900 ostatnich lat. Świadek? Może nie całkiem, może podmurówka tyle widziała. Reszta pieczołowicie odbudowywana była po kolejnych wojnach: Szwedach, Rusach, Prusach i kogo tam jeszcze nadali. Jednak stoi, strzeliście i majestatycznie, a dole płynie Pilica i tiry sennie suną czerwoną 48 z Tomaszowa do Radzynia, ze wschodu na zachód i na opak. Znikąd do nikąd....

Dalej na Radom ludzi wciąż mało... Nawet pasów na 48 nie ma, bo i po co, czasem mignie jakaś współczesna karawana, nawet z Satu Mare. I miasteczka jakby jeszcze bardziej przysadziste i senne. Tylko kościoły jakieś takie majestatyczne w tym całym marazmie interioru, górują z daleka, jakby pilnując tego prowincjonalnego, radomskiego aż do bólu spokoju.

I tak jedziemy przez prowincję, zawsze trochę inaczej, zawsze trochę odkrywając, zawsze trochę szukając i myśląc jak to było kiedyś a jak jest teraz. A jak jest, a jak mogłoby być. Dopóki jeszcze się toczy to jechać będziemy, a co.

PS. A jako suplement cukierkowa relacja z przelotu przez prowincje: Zamek (a raczej wieża zamkowa) z Rawy Łódzko-Mazowieckiej, inowłodzkie klimaty i nieregulowana Pilica w styczniowym słońcu.

28/06/2020

Subiektywny spacer śladem puławskich Żydów już za nami. Dzięki wszystkim za udział mimo strasznego upału. Do połowy sierpnia będzie przerwa ale juz pod koniec wakacji znów ruszymy w teren 🌲🌳😉 tym razem pobłądzimy trochę w lesie i może nawet zrobimy kiełbasę na ognisku 🍖

07/06/2020

Nie było żadnych filmików od miesiąca. Cóż. Na swoje wytłumaczenie mogę powiedzieć tylko, że maj był okresem na gromadzenie nowych materiałów, nowe podróże i efekty z nich będą publikowane teraz dość regularnie na stronie. Zmieniony został program do obróbki video. Jest lepszy, nie będzie już tylko gadającej głowy. Niestety w zamian za darmowe użytkowanie, będzie nałożony na film znak wodny. Jeślu tylko pojawią się środki i możliwości by go usunąć, tak też się stanie.

Tymczasem zapraszam Was na krótką wycieczkę do Iłży. Małego miasteczka położonego dziś na samym południowym skraju województwa mazowieckiego. Zobaczycie co łączy biskupów, fajans i poezję erotyczną. Zaprszam :)

Adres

Puławy
24-100

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 17:00
Niedziela 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Subiektywny Przewodnik z Prowincji umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Subiektywny Przewodnik z Prowincji:

Udostępnij