14/07/2026
Minął już tydzień, odkąd wróciliśmy. Walizki rozpakowane, zakwasy pewnie minęły, a grecka opalenizna wciąż przypomina o naszej wyprawie. 🌞🇬🇷
Przy tamtejszym słońcu, kawie i widokach wielu z nas zapewne miało tak ogromną chęć, żeby zostać w Grecji na stałe, że powrót do samolotu wymagał naprawdę sporej dawki silnej woli. 😁
Dziękuję za Wasz niesłabnący optymizm, za każdą wspólną modlitwę, rozmowy i za to, że stworzyliśmy tak zgraną, radosną wspólnotę. 😊
Z modlitwą i błogosławieństwem na ten czas po powrocie – Szczęść Boże!