11/09/2026
Słupsk – miasto bursztynu, o którym mało kto dziś pamięta
Czy wiecie, że przed II wojną światową Słupsk był jednym z ważniejszych ośrodków bursztynnictwa w tej części Europy? 🧡
Historia słupskiego bursztynu sięga co najmniej 1543 roku, kiedy w mieście pojawili się pierwsi rzemieślnicy zajmujący się obróbką jantaru. Początkowo wytwarzali przede wszystkim bursztynowe korale i różańce. Z czasem rzemiosło rozrosło się do całkiem sporej gałęzi lokalnej gospodarki.
W 1798 roku w Słupsku działało już 95 mistrzów bursztynniczych, 10 czeladników i 9 handlarzy. Roczny dochód słupskiego bursztynnictwa wynosił wówczas około 60 tysięcy talarów. Jak na tamte czasy była to naprawdę imponująca suma.💵
Prawdziwy rozkwit przyszedł jednak na początku XX wieku. W 1909 roku Carl August Westphal sprzedał swoją firmę zajmującą się obróbką jantaru spółce Paul Barankiewitz & Co. Jej reklamy zachwalały słupskie wyroby jako najlepsze na świecie, a przy okazji podkreślały znaczenie Słupska na bursztynowym szlaku.🗺️
Surowiec sprowadzano między innymi z Królewca, gdzie bursztyn wydobywano już na skalę przemysłową. Jedną ze specjalności zakładu był tzw. bursztyn prasowany (ambroid). Drobne kawałki jantaru oczyszczano w kwasie, mielono, a następnie poddawano działaniu wysokiej temperatury i hydraulicznego ciśnienia. W ten sposób powstawały płytki i pręty, które można było dalej obrabiać. Bursztyn prasowany występował w trzech odmianach: matowej, żółtej i przezroczystej.
Skala produkcji robiła wrażenie. W 1919 roku firma przerabiała tygodniowo około 200 kg bursztynu – zarówno w bryłkach, jak i w postaci proszku.🔨
Co ciekawe, bursztyn znajdowano również… w samym Słupsku. Na wschodnich stokach dzisiejszej ulicy Kaszubskiej, podczas pozyskiwania żwiru dla pobliskiej cegielni, natrafiano na bursztyn kopalny. Niektóre bryłki ważyły nawet 2 kilogramy!
A co właściwie produkowano z tych wszystkich kilogramów jantaru?🧡🟠
Asortyment był ogromny. Powstawały między innymi cygarniczki, ustniki do papierosów i fajek, a także biżuteria: naszyjniki, bransolety, kolczyki, broszki, wisiorki oraz spinki do krawatów, koszul i kapeluszy. 💍 📿
Słupskie wyroby trafiały daleko poza Europę. Na rynki Orientu wysyłano między innymi różańce dla muzułmanów oraz lufki i ustniki dla palaczy. Popularne były również tzw. surowe korale – większe i mniejsze bursztynowe bryłki, w których pozostawiano ślady ich naturalnego kształtu. 🏺
W bursztynowym handlu ważną rolę odgrywali także kupcy z Holandii, którzy zaopatrywali swoje kolonie. Szczególnie cenili oni wyroby wykonane z jasnego, przezroczystego jantaru. W 1921 roku jednym z ważnych centrów dystrybucji był Londyn, skąd słupskie wyroby trafiały następnie do brytyjskich kolonii. 🏭
Trudno dziś uwierzyć, że Słupsk był kiedyś częścią międzynarodowego świata bursztynu, a jego wyroby podróżowały z Europy aż do odległych kolonii i krajów Orientu.🚢
Ta historia zakończyła się wraz z II wojną światową. Po 1945 roku słupskie bursztynnictwo przestało odgrywać swoją dawną rolę.📜
Źródło: SŁUPSK - PARYŻ PÓŁNOCY "Wybrane wydarzenia historyczne"
www.kostaryka.org/czworka/Wydarzenia_historyczne_Słupska_ksiazka.htm