Borsuki Adventure Team

Borsuki Adventure Team B.A.T. to grupa przyjaciół, którzy mają za dużo wolnego czasu i z tego powodu mają różne dzi Na początku był airsoft. Z czasem doszedł geocaching a później urbex.

Jako, że w naszej okolicy znamy już niemalże wszystko, to nadeszła w końcu pora na wyruszenie w podróż. Wybór pojazdu był znany już od dłuższego czasu i nie mógł być inny - Volkswagen Transporter T3 z 1981 roku zwany dalej TurboHanysem. Kilka miesięcy przygotowań i oto ruszamy! Pierwsza podróż - Poland Trip. prawie trzy tysiące kilometrów wokół Polski. Po małym sukcesie, jakim było objechanie nasz

ego kraju, nasz wierny druh, TurboHanys, zaniemógł. Należało podjąć zdecydowane kroki aby ratować wehikuł. Wymieniliśmy więc silnik i z nowym sercem, w kolejnym roku dzielnie pokonywał kilometry na czeskich drogach. W tym roku niestety nie udało nam się zorganizować kolejnej wyprawy, ale plany na przyszłość są i mamy nadzieję, że uda się je zrealizować!

11/10/2018

Nasz dogtrekkingowy sponsor ma coś fajnego dla Was :) Ale uwaga - kto pierwszy, ten lepszy!

Dzisiaj Borsuki mają wielkie święto! Wesele Piotrka i Gosi! Najlepsze borsucze życzenia!
24/06/2017

Dzisiaj Borsuki mają wielkie święto! Wesele Piotrka i Gosi! Najlepsze borsucze życzenia!

Beny - borsuczy kucharz polowy i śniadanie dla Borsuków na Kawaleryjka 2017 ;)
27/05/2017

Beny - borsuczy kucharz polowy i śniadanie dla Borsuków na Kawaleryjka 2017 ;)

05/05/2017

Serdecznie zapraszamy na akcję krwiodawstwa, która odbędzie się 27 maja w Smolnicy (woj. śląskie) przy okazji Kawaleryjki - imprezy plenerowo-rodzinnej.

Piotr Rusin Jarek Schnober Piotr Kulczyna

Jesteśmy już w Polsce! Planujemy jeszcze jeden nocleg więc jak tylko dotrzemy - zaktualizuję info z ostatnich dni.
26/07/2016

Jesteśmy już w Polsce! Planujemy jeszcze jeden nocleg więc jak tylko dotrzemy - zaktualizuję info z ostatnich dni.

Docieramy właśnie w pobliże Karlovych Varów. Od wczoraj trochę krzyżują nam się plany. Najpierw chcieliśmy zwiedzić Tabo...
23/07/2016

Docieramy właśnie w pobliże Karlovych Varów. Od wczoraj trochę krzyżują nam się plany. Najpierw chcieliśmy zwiedzić Tabor, ale znalezienie wolnego miejsca dla busa graniczyło z cudem. W wąskich uliczkach taborskiej starówki skupialiśmy się wszyscy na tym, żeby nie przytrzeć albo innych samochodów, albo któregoś z budynków. Nawet nie zdążyliśmy zrobić zdjęć :( skończyliśmy tylko na zakupach i ruszyliśmy dalej w kierunku Pilzna. W jego okolicach znaleźliśmy malowniczo położone pole namiotowe. W samym środku świerkowego lasu ciężko było o zasięg a co dopiero o internet. Dzisiaj chcieliśmy zwiedzić piękne uzdrowisko Mariańskie Łaźnie, ale tutaj tym razem przeszkodził deszcz. Jedynie standardowo parę fotek zrobionych z busa. W tej chwili przerwaliśmy trasę, żeby zjeść obiad w małym miasteczku u podnóży zamku Becov nad Teplou.

Dziś przejechaliśmy w okolice Czeskich Budziejowic. Małe niedogadanie z nawigacją po drodze doprowadziło nas w naprawdę ...
21/07/2016

Dziś przejechaliśmy w okolice Czeskich Budziejowic. Małe niedogadanie z nawigacją po drodze doprowadziło nas w naprawdę magiczną dolinę rzeki Dyji tuż przy granicy z Austrią. Wzdłuż tej rzeki mijaliśmy kilka zamków, ale widoku z Vranova nad Dyji nie zapomnimy nigdy... Niestety zdjęcia robione na szybko z serpentyn przed tym miasteczkiem nie oddają nawet drobnej części tego widoku... Teraz odpoczywamy przy przepysznym palavskim winie i chowamy się przed burzą. Kąpiel w deszczu jest bardzo orzeźwiająca ;)

Zbieramy się znad pięknego jeziora i z gościnnego Yacht Clubu Pasohlavky i lecimy dalej w kierunku Czeskich Budziejowic....
21/07/2016

Zbieramy się znad pięknego jeziora i z gościnnego Yacht Clubu Pasohlavky i lecimy dalej w kierunku Czeskich Budziejowic. Pogodę mamy idealną. Momentami nawet za ciepło ;)

Dzisiaj przejechaliśmy tylko kilkadziesiąt kilometrów, bo byłoby grzechem przelecieć przez tak piękny region jakim jest ...
20/07/2016

Dzisiaj przejechaliśmy tylko kilkadziesiąt kilometrów, bo byłoby grzechem przelecieć przez tak piękny region jakim jest Palava. Kraina płynąca winem. Spędziliśmy też chwilę w kulturowej, artystycznej i duchowej stolicy Moraw - Mikulovie. Przepiękna starówka z górującym nad nią zamkiem naprawdę sprawiają wrażenie, że jest się we Włoszech a nie na południu Czech.

Fajne towarzystwo do śniadania ;)
20/07/2016

Fajne towarzystwo do śniadania ;)

Adres

Szkolna 3
Smolnica
44-153

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Borsuki Adventure Team umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij