04/10/2026
Jakąś godzinę drogi od Torunia leży miejscowość kojarzona głównie z cukrownią (kiedyś wrócę tu do jej przeciekawejj historii) - Mełno. To tutaj doszło do bardzo ważnego wydarzenia z dziejów polsko-krzyżackichch.
⚔️ Pokój zawarty pod Mełnem zmienił historię obu brzegów Wisły w Toruniu. Po polskiej stronie rzeki otworzył drogę do powstania miasta, które toruńscy kupcy najchętniej widzieliby… znacznie dalej.
27 września 1422 roku w obozie nad jeziorem Mełno, niedaleko Radzynia Chełmińskiego, zawarto pokój między Polską i Wielkim Księstwem Litewskim a zakonem krzyżackim. Dlaczego był potrzebny, skoro dwanaście lat wcześniej Jagiełło zwyciężył pod Grunwaldem?
🏰 Grunwald nie zakończył sporu. Pierwszy pokój toruński z 1411 roku pozostawił Pomorze Gdańskie i ziemię chełmińską w rękach zakonu, a Żmudź przyznawał Litwie jedynie na czas życia Jagiełły i Witolda. Kolejne rokowania i konflikty nie przynosiły trwałego rozwiązania. W 1422 roku znów przemówiła broń.
Wojska polsko-litewskie wkroczyły na ziemię chełmińską. Jednym z najważniejszych sukcesów było zdobycie miasta i zamku w Golubiu — stąd nazwa „wojna golubska”. Zakon unikał wielkiej bitwy, ale działania wojenne wyniszczały jego ziemie. Pruskie miasta i rycerstwo, obawiając się dalszych zniszczeń oraz głodu, naciskały na wielkiego mistrza Pawła von Rusdorfa, by zawarł pokój.
📜 Największy sukces terytorialny odniosła Litwa: zakon ostatecznie zrzekł się pretensji do Żmudzi, a Litwa zachowała dostęp do Bałtyku w rejonie Połągi. Ustalona wówczas granica litewsko-pruska okazała się wyjątkowo trwała — zasadniczo przetrwała niemal pięć stuleci. Polskie nabytki były znacznie skromniejsze, ale dla okolic Torunia miały duże znaczenie.
🌊 Co zmieniło się nad naszą Wisłą?
Polska odzyskała krzyżackie posiadłości na lewym brzegu w rejonie ówczesnej Nieszawy, czyli dzisiejszej Małej Nieszawki. Zakon musiał rozebrać tamtejszy zamek. Sam Toruń nadal pozostawał pod jego władzą.
Wkrótce Jagiełło rozpoczął budowę zamku Dybów, a w 1424 roku naprzeciw Torunia lokowano Nową Nieszawę. Trzeba rozróżnić te miejsca: stary zamek krzyżacki w Małej Nieszawce, polski Dybów z sąsiadującym miastem oraz dzisiejszą Nieszawę, położoną dalej w górę Wisły.
Nowa Nieszawa szybko stała się handlową konkurentką Torunia. Dla kupców po prawej stronie rzeki pokój oznaczał więc także nowy problem: po drugiej stronie wyrastał ośrodek zabiegający o ten sam wiślany handel. Torunianie przez lata starali się pozbyć rywala. W 1460 roku uzyskali od Kazimierza Jagiellończyka decyzję o przeniesieniu Nieszawy w górę Wisły; przeprowadzkę miasta zrealizowano w latach 1460–1462.
Kiedy więc następnym razem spojrzycie z Bulwaru Filadelfijskiego na ruiny zamku Dybów, przypomnijcie sobie Mełno. Zawarty tam pokój pomógł stworzyć po drugiej stronie rzeki polską warownię i konkurencyjne miasto. Wielka dyplomacja miała tu bardzo konkretny wymiar: zamkowe mury, statki na Wiśle i dochody kupców.