Dostrzegam jednakże, że otaczający nas świat, tak ten rzeczywisty jak i duchowy, przedstawia się zgoła odmiennie niż wpajają nam od najmłodszych lat. Przez całe swoje życie poszukiwałem symetrii i równowagi. Obcowanie z dziką przyrodą i naszymi „braćmi mniejszymi”, inaczej mówiąc ze światem zwierzęcym, wyrobiło we mnie pewną umiejętność wyczuwania magii i energii naszej Matki Ziemi. A także zapomn
ianą w tzw. cywilizowanym społeczeństwie, umiejętność zespolenia się z nią. Rozglądając się wokół, dostrzegam u wielu ludzi tę samą, podobną mojej tęsknotę do braku konsumpcjonizmu, spokoju i harmonii. Przeto zacząłem zapraszać ich do naszej ostoi na Pojezierzu Ińskim, gdzie instruktorzy z zakresu jogi, medytacji, zielarstwa oraz rzemiosła lepienia w glinie, próbują podzielić się swoją wiedzę. Warsztaty te określamy mianem „SPA dla Duszy”. W połączeni z otoczeniem, kąpielami ziołowymi oraz masażami, tworzą idealne warunki, aby chociaż na krótki czas „przemieścić się do innego świata”. Osobiście prowadzę szkolenia w zakresie podstawowych technik survivalowych i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Chętnych „porywam” w miejsca odległe i jeszcze nie do końca sprofanowane przez człowieka. Są to w pełnym tego słowa znaczeniu -wyprawy w najdziksze rejony naszej planety. W miejsca pełne tajemnic i prawdziwej przygody. Nie ma tam blichtru i komercji, a spotkani ludzie fascynują otwartością i wewnętrzną mądrością. Są to bezsprzecznie Strefy Mocy… i może dlatego określają mnie mianem Szamana. :)