05/10/2023
Cześć, dziś zabieramy Was do wsi Terka. Wiadomo, że była to jedna z pierwszych wsi założonych przez Balów z Hoczwi. Wieś ta istniała już w 1463 roku pod nazwą Tharnka. Nazwę wzięła od krzewów tarniny. Dziś po tych krzewach można rozpoznać, że kiedyś w danym miejscu było gospodarstwo. Mieszkańcami wsi byli i nadal są w zdecydowanej większości rolnikami. Oprócz pięknych widoków i wejść na Połoninę Wetlińską, Zatwarnicę czy do Wołkowyi znajdziemy tutaj kilka tradycyjnych drewnianych domów, a także w sumie na jednym placu dwa kościoły rzymskokatolickie, ruiny cerkwi greckokatolickiej oraz cmentarz wielowyznaniowy. Najmłodszym obiektem jest kościół pod wezwaniem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego budowę zakończono w 2010 roku. W sumie, to udało nam się wejść tylko na ruiny cerkwi, zatem nie byliśmy w stanie sprawdzić prawdziwości słów mieszkańca Zawoi o fragmentach tamtejszej cerkwi w kościele w Terce. Idąc kawałek dalej można zobaczyć kościół zbudowany w latach 1930-1932, który jako jedyny na terenie parafii przetrwał zawieruchę II Wojny Światowej. Jest on pod wezwaniem Matki Boskiej Szkaplerznej. Dobrze Wam się wydaje. Dwa kościoły tego samego wyznania, stoją obok siebie i mają tą samą patronkę. Fundatorzy ziemi i kościoła spoczywają dziś na terenie cmentarza. Byli to państwo Czarneccy. Spacerując po cmentarzu uderzyła mnie różnorodność i chaotyczny układ pomników nagrobnych. Mogę tylko podejrzewać, że tam, gdzie dziś jest tylko trawa, kiedyś były groby. Na cmentarzu znajduje się zbiorowa mogiła 35 osób. Wiąże się z nią tragiczna historia z okresu wojny polsko-ukraińskiej 1946 roku. Otóż 7 lipca 1946 roku wojsko UPA uprowadziło i zamordowało 4 mieszkańców wsi. Wśród zamordowanych był 1 lub 3 Polaków. Źródła nie są zgodne. Już 9 lipca był odwet ze strony Wojska Polskiego. Podobno wszystkich, których chciano zmordować, zapędzono do drewnianej chaty pana Dudy, a następnie ją podpalono. Najmłodsza ofiara miała 3 latka. Według relacji świadka, któremu cudem udało się przeżyć, nie wszyscy zginęli od płomieni. Niektórych wcześniej dopadła seria z karabinu, a jeszcze innych odłamki granatu, Przejdźmy do najstarszego zachowanego obiektu. Jest to XIX wieczna dzwonnica. Jedyna pozostałość po XVIII wiecznej cerkwi pod wezwaniem św Proroka Illi. Pierwsza cerkiew została zbudowana w 1771 lub 1781 roku. Była drewniana, trójdzielna, pokryta trzema ośmiopolowymi kopułami. Jej fundatorami byli miejscowi parochowie, czyli plebani greckokatoliccy. Nie udało mi się dotrzeć do informacji co się z nią stało. Pewne jest, że w miejscu drewnianej świątyni postawiono murowaną. Nowa cerkiew spłonęła po 3 latach. W 1922 roku odnowiono ją po pożarze. Przetrwała zawieruchę II Wojny Światowej, lecz rozebrano ją w 1957 roku. Akcja „Wisła” nie ominęła tej wsi. Tych, którzy jeszcze ostali się przy życiu przesiedlono w okolice Stargardu Szczecińskiego. Dziś wioska liczy około 224 mieszkańców.
Jeśli chcesz zobaczyć więcej wejdź na nasz film:
https://youtu.be/CG8aBdxqK1c