08/01/2026
Zbliża się rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. Jeśli macie ochotę zobaczyć, jak przedwojenne kino opowiadało o tamtym zrywie,zerknijcie na film „Wierna rzeka” (1936), ekranizację prozy Stefana Żeromskiego. Żeromski wielokrotnie wracał do tematów walki, klęski i ceny, jaką płaci się za niepodległość,i tu też to cały czas pobrzmiewa w tle.
I teraz rzecz, która dla mnie jest w tym filmie szczególnie interesująca: oglądamy historię XIX wieku, ale twórcy i aktorzy niosą na sobie ciężar XX wieku. Wojna dopisała wielu z nich brutalny, własny scenariusz. To jest „druga warstwa” tego seansu.
Reżyser: Leonard Buczkowski,nazwisko „pierwszoligowe” w historii polskiego kina (m.in. Szaleńcy, później Zakazane piosenki, Skarb, Przygoda na Mariensztacie).
Scenariusz: Anatol Stern,poeta i pisarz związany z awangardą; to on przełożył Żeromskiego na język kina.
Muzyka: Tadeusz Górzyński, skrzypek i kompozytor; zginął w czasie wojny w KL Majdanek (1942).
Słowa piosenek: Eugeniusz Żytomirski,po wojnie w konflikcie z władzami PRL, ostatecznie wyemigrował do Kanady.
Biografie aktorów, grających w filmie same w sobie są opowieścią:
• Barbara Orwid (Salomea Brynicka),prywatnie żona Buczkowskiego; gwiazda kina przedwojennego, po wojnie już nie wróciła do regularnej pracy przed kamerą.
• Jadwiga Andrzejewska (Ryfka),jedna z rozpoznawalnych twarzy kina międzywojennego, świetna w rolach dramatycznych.
• Amelia Rotter-Jarocińska (Księżna Odrowążowa), grała głównie przed wojną; zmarła w 1942 roku.
• Mieczysław Cybulski (Książę Józef Odrowąż),klasyczny amant przedwojennego kina; po wojnie wyemigrował do USA.
• Franciszek Brodniewicz (rotmistrz),w biografii wojennej podkreśla się odmowę współpracy z okupantem; zmarł w czasie Powstania Warszawskiego (1944).
• Kazimierz Junosza-Stępowski (Ołbromski), jeden z największych aktorów tamtej epoki; zginął w 1943 roku z rąk polskiego podziemia, a wokół tej sprawy do dziś narosło sporo sporów i niejednoznaczności.
• Józef Węgrzyn,wielka gwiazda teatru i kina II RP. Jego życie zostało złamane tragedią rodzinną: stracił syna, Mieczysława Węgrzyna, również aktora, zamordowanego w KL Auschwitz. To miało dla niego druzgocące skutki: alkoholizm, depresja, ostatnie lata w zakładzie dla nerwowo chorych. Zmarł 4 września 1952 roku w Kościanie.
Na marginesie: uważam, że ekranizacja z 1983 roku jest artystycznie lepsza. Ale ta wersja z 1936, właśnie przez „drugą warstwę” biografii twórców i aktorów, zyskuje dziś zaskakująco mocny, głęboki wymiar.
Czy da się oglądać historię XIX wieku bez myślenia o tym, co stało się z ludźmi, którzy ją w 1936 roku opowiadali?
Rok 1863, trwa Powstanie Styczniowe. Po krwawej walce oddział rosyjskich dragonów ściga Powstańca, który resztkami sił dostaje się do posiadłości rządcy Bryn...