Warszawa pod lupą

Warszawa pod lupą Spacery po wybranych zakątkach Warszawy z licencjonowaną przewodniczką - warszawianką od pokoleń

Licencjonowana przewodniczka po Warszawie, po Muzeum Historii Żydów Polskich Polin, ŻIH

20/05/2026

„Wielkim tematem Hanny Krall jest los człowieka uwikłanego w okrucieństwa historii” – pisał Ryszard Kapuściński. I trudno o trafniejsze podsumowanie jej twórczości. To literatura pamięci, ale też uważności na drugiego człowieka.

Najsłynniejsza polska reportażystka obchodzi dziś urodziny. Zespół Muzeum POLIN składa Solenizantce najserdeczniejsze życzenia.

🖋️ Hanna Krall to mistrzyni oszczędnego słowa, która z nieznaczących (jak sama je określa) szczegółów buduje opowieści zostające z czytelnikiem na długo. Jej reportaże są dalekie od patosu, działają niedopowiedzeniami. Reporterka z życzliwą ironią przygląda się swoim bohaterom: słynnym kobietom w kolorze lila, Markowi Edelmanowi, Apolonii Machczyńskiej, Izoldzie R.

🖋️ Autorka kultowych „Zdążyć przed Panem Bogiem” i „Sublokatorki” przez dekady opowiada o Zagładzie, ukrywaniu się Żydów, pamięci, strachu i przypadkach, które decydowały o czyimś życiu lub śmierci.

🖋️ W ostatnich publikacjach poświęciła wiele miejsca losowi „ludzi w drodze”, czyli migrantom i uchodźcom na granicy białorusko-polskiej. Komentuje współczesne wojny, wskazując na nowe techniki zabijania ludzi.

W jej książkach nie ma prostych podziałów na bohaterów i winnych – są ludzie uwikłani w historię, pełni lęku, słabości i nadziei.

📚 Czytaliście książki Hanny Krall? Która została z Wami najmocniej?

👉 Dowiedz się więcej o jej twórczości. Link w komentarzu 🔗

Fot. Wojciech Olszanka / East News

16/05/2026

Sobotnia pogoda (16.05.2026)spłatała figla i lało. Mimo to spacer szlakiem Kubików- miejsc ukrycia mieszkańców getta przybliżających tych, którzy opisali swoje przeżycia odbył się. Towarzyszyli mi przemili Państwo, którzy tylko odwiedzali Warszawę. I mimo deszczu, który odstraszył tych, którzy deklarowali swój udział w spacerze Oni dotrwali do końca. A spacer co u mnie nie jest ewenementem z 2 godzin przedłużył się do 2.5.
Jeszcze na zakończenie była prośba od Gości o uzupełnienie niektórych wątków. Tym bardziej było mi miło i ciepło na sercu.
Bardzo Państwu dziękuję za wytrwałość, mimo deszczu i dość długiego wędrowania, za pytania, za refleksje i za podziękowania.
Jak widać nie zawsze musi być pogoda jak drut żeby spędzić miło czas na poznawaniu historii gettowej Muranowa i jego mieszkańców - tych znanych z imienia i nazwiska ale i tych którzy opisali w swoich dziennikach ten upiorny czas ale czynili to anonimowo.

Piękny niedzielny Słoneczny dzień (10.05.2026). Na Cmentarzu przy Okopowej (Gęsiej) zgromadziła się kameralna Grupa Słuc...
11/05/2026

Piękny niedzielny Słoneczny dzień (10.05.2026). Na Cmentarzu przy Okopowej (Gęsiej) zgromadziła się kameralna Grupa Słuchaczy w tym Pani Lidia z zeszłotygodniowego spaceru. Niespiesznie przemierzaliśmy to niezwykłe miejsce wsłuchując się w historię. Było wiele pytań, wywiązywała się rozmowa, bo Ci którzy przyszli naprawdę byli zainteresowani I chcieli dowiedzieć się jak najwięcej.
Pod koniec wędrówki zostaliśmy zaskoczeni stojącymi płotami zagradzającymi swobodne przejście przez główną aleję, spowodowane to jest pracami konserwatorskimi. Musieliśmy wycofać się i przejść na około ale było to z korzyścią bo zobaczyliśmy miejsca zwykle nie odwiedzane. Spacer, który trwa zwykle 3 godziny przedłużył się do prawie 4!! Ale zupełnie się tego nie czuło. Po zakończeniu z Cmentarza do Muzeum Polin towarzyszyła mi Pani Lidia. Kontynuowałyśmy tematy poruszone na cmentarzu, każda z nas miała czym się podzielić. Z żalem rozstałyśmy się u wrót Polin ale nie na długo bo do przyszłej soboty 16.05.26, kiedy to ruszymy szlakiem kubików - miejsc ukrycia mieszkańców getta po Wielkiej Akcji Likwidacyjnej. Start spod bramy Ogrodu Krasińskich od strony ul. Andersa o godz. 11.00
Wszystkim Państwu serdecznie dziękuję za tak pięknie spędzony niedzielny czas. Myślę, że zarówno ja, która opowiadała jak i Państwo, którzy słuchaliście byliście zadowoleni.

02/05/2026

W piękne sobotnie (2.05.26) przedpołudnie wędrowaliśmy po Muranowie. Grupa zainteresowanych była naprawdę duża, co bardzo mnie ucieszyło. Wszyscy byli ciekawi historii tego miejsca, padały pytania. Już po zakończeniu z przemiłą Uczestniczką uciełyśmy sobie długą pogawędkę.
Jednym z Gości był Pan na wózku z Rodziną. Niestety nie wszystkie miejsca są przystosowane, starałam się wybierać taką trasę, która byłaby najmniej uciążliwą i kłopotliwą. Pan był niezwykle dzielny a Najbliżsi pomocni.
Spacer był dłuższy ale przy tak pięknej aurze i zainteresowaniu, myślę, że dla Wszystkich był mile spędzonym czasem.
Bardzo Wszystkim Państwu dziękuję, było dla mnie ogromną frajdą móc przybliżyć historię Muranowa, wskrzesić, ożywić i przywołać dawny jego obraz.

Zapraszam na inne moje spacery - najbliższy 10 maja po Cmentarzu Żydowskim przy Okopowej i 16 maja spacer po getcie i miejscach ukrycia. Start o godz. 11.00.
Zapraszam również do Muzeum Polin, tutaj najlepszy będzie kontakt telefoniczny 605 066 435 i zebranie grupy kilkuosobowej.

19/04/2026

19 kwietnia 1943 r. o godzinie 6.00 Niemcy wprowadzają wojsko do warszawskiego getta i natrafiają na „silny planowany ogień. Wprowadzony do akcji czołg i obydwa wozy pancerne zostały obrzucone koktajlami Mołotowa (butelkami zapalającymi). Czołg palił się 2 razy. Ten ogień przeciwnika spowodował początkowo wycofanie się wprowadzonych do akcji oddziałów”, tak meldował w raporcie dziennym dowódca SS i policji na dystrykt warszawski, późniejszy kat warszawskiego getta, Jürgen Stroop. W ten sposób rozpoczęło się Powstanie w Getcie Warszawskim, czyli heroiczny zryw ludzi skazanych na śmierć, za to tylko, że się urodzili.
Zdjęcie przedstawia, idąc od góry: Symcha Rotem (1925-2018), Marek Edelman (1919-2009), Mordechaj Anielewicz (1919-1943), Leon Rodal (1913-1943).

18/04/2026
Sobotni(18.04.2026) spacer Śladami Pani Stefy - Stefanii Wilczyńskiej i Janusza Korczaka budził moje obawy. Marszrutę zm...
18/04/2026

Sobotni(18.04.2026) spacer Śladami Pani Stefy - Stefanii Wilczyńskiej i Janusza Korczaka budził moje obawy. Marszrutę zmieniłam, cały przygotowany scenariusz został w jakiś sposób zaburzony.
Goście dopisali w bardzo zróżnicowanym wieku, co cieszy. Były: uwaga, zainteresowanie i od czasu do czasu rzucone pytanie.
Nasza trasa była wymagająca, ale jak powiedziałam na początku było to symboliczne przejście Domu Sierot z ostatniej ich siedziby Sienna/Śliska na ostatni warszawski przystanek jakim był Plac Przeładunkowy czyli Umschlagplatz
Wszyscy bardzo dzielnie maszerowali i wszyscy dotrwali do końca.
Cieszą mnie podziękowania i prośby o wskazanie lektur, źródeł, z których możnaby się jeszcze więcej dowiedzieć.
Było mi bardzo miło móc z Państwem podzielić się historią losów trochę zapomnianej Pani Stefy i Janusza Korczaka.
Bardzo Państwu dziękuję za towarzyszenie, skupienie i refleksje.
Zapraszam jak zawsze na inne moje wędrówki, najbliższą 2.05.2026 po Muranowie, start o 11.00 spod Muzeum Polin

Adres

Warsaw
03-910

Telefon

+48605066435

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Warszawa pod lupą umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Warszawa pod lupą:

Udostępnij