27/09/2026
Dzisiaj Światowy Dzień Turystyki. A ja bardzo się cieszę, że końcówka sierpnia i cały wrzesień były przepełnione moją ulubioną formą turystyki, czyli turystyką rowerową. Działo się w Warszawie, w Kampinosie oraz w innych miejscach, w których miałem przyjemność prowadzić wycieczki.
W przeciwieństwie do opinii całego polskiego lobby sportowo - sprzedażowego uważam, że jazda na rowerze jest czymś prostym i nie trzeba wydawać milionów na rower, ciuchy, buty itp. pierdy. Po prostu wsiadasz i jedziesz.
Jednym z najważniejszych warunków, które powinien spełniać rower przeznaczony do turystyki rowerowej jest jego uniwersalność. Zatem przedstawiam maszynę, która miała być przeznaczona do jazdy po zakupy, a okazała się na tyle uniwersalną, że daje radę nawet w Kampinosie.
Prosty jak budowa cepa, ale śmiga jak Ferrari 😃
Stevens 3x. Cena katalogowa 3 tysie, dostępny w CentrumRowerowe.pl za 1400 (słownie: TYSIĄC CZTERYSTA). Naprawdę ma wszytko czego potrzeba, żeby jeździć, odkrywać, eksplorować, no i gnać po kajzerki do Biedry 😃