Bedeker - Przewodnik Warszawski

Bedeker - Przewodnik Warszawski Strona Bedeker - Przewodnik Warszawski jest przeznaczona dla osób, które chcą pogłębić wiedzę na temat historii Warszawy.

💦 Jak Wam mija Lany Poniedziałek? 😄Czy wiesz, że Śmigus-Dyngus jest połączeniem dwóch dawnych zwyczajów, które kiedyś fu...
06/04/2026

💦 Jak Wam mija Lany Poniedziałek? 😄

Czy wiesz, że Śmigus-Dyngus jest połączeniem dwóch dawnych zwyczajów, które kiedyś funkcjonowały osobno:

👉 Śmigus – oznaczał smaganie gałązkami (najczęściej wierzbowymi) oraz polewanie wodą. Był to rytuał oczyszczenia, dodania sił i zdrowia, a także symbol witalności i płodności 🌿💧

👉 Dyngus – oznaczał wykup. Dziewczęta mogły uniknąć kolejnego oblania, dając pisanki lub drobne podarunki. Wcześniej był też zwyczaj chodzenia po domach i zbierania datków po groźbą oblania wodą lub zrobienia psikusa 🥚

👉 Co ciekawe – oblewanie dziewczyn wodą oraz smaganie po nogach miało dawniej pozytywne znaczenie. Wierzono, że przynosi zdrowie, płodność, urodę oraz powodzenie w miłości – im częstsze były takie gesty, tym lepiej 😄

👉 Natomiast ich brak bywał odbierany jako oznaka braku powodzenia, a nawet swego rodzaju zniewaga 😅
Dziś zostało z tego głównie radosne oblewanie wodą — czasem symboliczne, a czasem… całkiem konkretne 💧😅

❓ A u Was jak to wygląda? Spokojnie czy totalna ulewa? 💧

fot. Rafał Adrian Kraszewski (zdjęcie zmodyfikowane przez AI)

🐰 Z okazji Świąt Wielkanocnych składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim mieszkańcom, sympatykom i miłośnikom Warszaw...
04/04/2026

🐰 Z okazji Świąt Wielkanocnych składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim mieszkańcom, sympatykom i miłośnikom Warszawy, a także wszystkim odwiedzającym stronę Bedeker – Przewodnik Warszawski. 🕊️

🌸 Niech ten wyjątkowy czas przyniesie Wam spokój, nadzieję i siłę do realizacji planów, a wiosenne światło rozjaśni codzienność i doda energii na kolejne dni.

🐣 Niech w Waszych domach zagości radość, ciepło i prawdziwie świąteczna, serdeczna atmosfera. 🐥

✨ Niech Warszawa — ta historyczna i ta współczesna — inspiruje Was do odkrywania miasta i zachwytu nad jego niepowtarzalnym charakterem.

🐣 Wesołych, spokojnych, zdrowych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych życzy Rafał Adrian Kraszewski.

🏟️ Stadion RKS Skra – zapomniany gigant WarszawyPrzy ul. Wawelskiej 5 w Warszawie (Ochota) stoi jeden z najbardziej char...
22/03/2026

🏟️ Stadion RKS Skra – zapomniany gigant Warszawy

Przy ul. Wawelskiej 5 w Warszawie (Ochota) stoi jeden z najbardziej charakterystycznych i przejmujących obiektów sportowych naszego miasta. Stadion RKS Skra włączony do Gminnej Ewidencji Zabytków (nr OCH05443) w 2012 roku jest nie tylko areną sportową, ale też ważnym świadkiem historii miasta.

📜 Rys historyczny

Miejsce to już w latach 30. XX wieku było związane z działalnością sportową – m.in. Klubu Sportowego Warszawianka, który planował tu rozwój swojej infrastruktury i rozpoczął prace nad budową stadionu. Wojna przerwała te plany, a teren został zajęty przez wojska niemieckie (w tym artylerię) i uległ znacznym zniszczeniom.

Nowy rozdział rozpoczął się po 1945 roku – w latach 1948–1953 powstał stadion RKS Skra, który szybko stał się jednym z najważniejszych ośrodków sportowych w Polsce.

🏍️ Epizod żużlowy

W pierwszych powojennych latach stadion funkcjonował również jako tor żużlowy. Już od 1948 roku rozgrywano tu zawody ligowe, a warszawskie drużyny należały do krajowej czołówki. Największym osiągnięciem drużyny było zdobycie brązowego medalu mistrzostw Polski w 1949 roku. Oprócz sukcesu zespołowego, zawodnicy Skry odnosili także indywidualne sukcesy – wywalczyli trzy srebrne medale mistrzostw Polski (Eugeniusz Zenderowski w 1949 roku, Tadeusz Fijałkowski w 1952 oraz Janusz Suchecki w 1954) oraz jeden brązowy, zdobyty przez Tadeusza Fijałkowskiego w 1955 roku. Żużel nie zadomowił się jednak w Warszawie na długo – pod koniec lat 50. zniknął z Wawelskiej, ustępując miejsca lekkiej atletyce.

🧠 Autorzy projektu

👉 Za powstanie stadionu odpowiadali architekci z tzw. zespołu „Pingwinów” – w skład którego wchodzili m.in. Mikołaj i Konstanty Kokozow, Jerzy Wasilewski, Stefan Hołówko, Bogumił Płachecki i Tadeusz Iskierka – współpracujący z innymi projektantami, w tym Wacławem Zarębskim.

🏛️ Architektura i układ

Obiekt reprezentuje powojenny modernizm – z charakterystycznym układem trybun w formie podkowy otwartej na Pole Mokotowskie oraz monumentalnym budynkiem głównym z rytmem pionowych podziałów i wieżą sędziowską.

⚠️ Stan obecny (2026)

Dzisiejszy obraz stadionu – co widać na zdjęciach – jest niestety dramatyczny:

◾️ zniszczone, zarastające trybuny z odsłoniętą konstrukcją
◾️ rozpadające się ciągi komunikacyjne i przejścia pod trybunami
◾️ zdegradowany budynek główny z wybitymi szybami
◾️ wieża sędziowska w stanie daleko posuniętej destrukcji
◾️ ślady wieloletniego braku opieki i dewastacji

To jeden z najbardziej wyrazistych i symbolicznych przykładów zaniedbania powojennej architektury sportowej w Warszawie.

🏗️ Co dalej?

Miasto zapowiada przywrócenie tego miejsca do życia i ponowne udostępnienie go mieszkańcom jako pełnoprawnego obiektu sportowego.

👉 Miejmy nadzieję, że proces ten odbędzie się z poszanowaniem jego historii,
a istniejąca tkanka zabytkowa zostanie zachowana, a nie tylko zastąpiona nową formą.

💬 Refleksja Bedekera
RKS Skra to nie tylko stadion. To fragment historii Warszawy – od przedwojennych ambicji, przez powojenną odbudowę i sportową dumę, aż po współczesne zaniedbanie. Dziś stoi na granicy: między zapomnieniem a szansą na nowe życie.

📷 Zdjęcia współczesne:
fot. Rafał Adrian Kraszewski 2026

📷 Zdjęcia Archiwalne:
NAC Sygnatura: 40-S-7-6 Grażyna Rutowska
NAC Sygnatura: 1-S-2188-3 Autor nieznany

Społeczni Opiekunowie Zabytków - Warszawa Stołeczny Konserwator Zabytków
Miasto Stołeczne Warszawa Kolekcjonerzy Czasu Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków

📍 Basen przy ul. Namysłowskiej – wczoraj i dziśNa archiwalnych zdjęciach z lat 80. XX wieku widać tłumy warszawiaków wyp...
15/03/2026

📍 Basen przy ul. Namysłowskiej – wczoraj i dziś

Na archiwalnych zdjęciach z lat 80. XX wieku widać tłumy warszawiaków wypoczywających na jednym z najpopularniejszych letnich kąpielisk prawobrzeżnej Warszawy. Trawniki pełne ludzi, dzieci biegające pod natryskami, młodzież opalająca się nad wodą i charakterystyczny betonowy łuk fontanny – symbol tego miejsca.

Ośrodek basenowy przy ul. Namysłowskiej powstał w 1976 roku i przez wiele lat był jednym z najważniejszych punktów wakacyjnej rekreacji dla mieszkańców Pragi-Północ, Targówka i okolic.

Zdjęcia czarno-białe wykonałem w latach 80. XX wieku, gdy obiekt wciąż tętnił życiem.

Kolorowe fotografie są z tego roku i pokazują już zupełnie inny obraz – pustą nieckę basenu, zniszczone płytki, zardzewiałe natryski i samotną zjeżdżalnię stojącą nad miejscem, gdzie kiedyś była woda.

Po latach degradacji miasto planuje w tym miejscu budowę nowego kompleksu basenów. W ostatnich dniach podpisano już umowę na modernizację ośrodka przy Namysłowskiej.

Zanim jednak powstanie nowy obiekt, te zdjęcia są świadectwem miejsca, w którym przez dziesięciolecia spędzały całe pokolenia Warszawiaków.

📷 Zdjęcia:
Rafał Adrian Kraszewski
(lata 80. XX w. / 2026)

🚌 Pierwsze autobusy zaczęły wozić pasażerów po Warszawie  w czerwcu 1920 roku, a dwanaście lat później komunikacja autob...
30/12/2025

🚌 Pierwsze autobusy zaczęły wozić pasażerów po Warszawie w czerwcu 1920 roku, a dwanaście lat później komunikacja autobusowa docierała coraz głębiej w prawobrzeżną część miasta.
🚌 27 lutego 1932 roku otworzono nową linię autobusową na warszawskiej Pradze. Na zdjęciu dostrzegamy mały autobus komunikacji miejskiej, zbudowany na podwoziu polskiego Ursusa (1926). Był to kolejny krok w rozwoju warszawskiego transportu.

📷 Fot. Leon Jarumski

Źródło zdjęcia: Narodowe Archiwum Cyfrowe
🗞 Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji
📁 sygn. 1-G-3860

Z cyklu „Bedeker – Przewodnik Warszawski. Opowieści z podróży w czasie” ⭐🌅 Wstałem dziś rano z poczuciem, że dzień zapow...
28/12/2025

Z cyklu „Bedeker – Przewodnik Warszawski. Opowieści z podróży w czasie” ⭐

🌅 Wstałem dziś rano z poczuciem, że dzień zapowiada się inaczej niż zwykle, jakby miasto miało mi coś do powiedzenia.
Powietrze było ciężkie od kurzu, zapachów i dźwięków, które mieszały się już od pierwszych godzin poranka 🌫️.
Gdy stanąłem na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich, zrozumiałem, że miasto tętni własnym życiem 🚋.
Rok 1936 uderzył we mnie hałasem: stukotem obcasów o bruk, zgrzytem tramwajów, nawoływaniami dorożkarzy i krótkimi, nerwowymi klaksonami automobilów 🚗📣.
Warszawa żyła głośno, bez przerwy, jakby każdy dźwięk chciał zaznaczyć swoje prawo do istnienia.

W pewnej chwili słyszę:
🗣️ „Panie, buciki to już wołają o robotę — pucniemy je, że i ukochana paniusia nie pozna… A jak się uda, to się pan groszem odwdzięczy, bo robota nie za darmo!”

Postawiłem nogę na podnóżku pucybuta 👞, a on bez słowa zabrał się do pracy – rytmicznie i pewnie.
Zupełnie jakby czyścił buty od zawsze i nic innego nie było mu potrzebne.

Zapach pasty mieszał się z kurzem ulicy i wonią spalin.
Patrzyłem na pozostałości po dawnym Dworcu Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej.
Zachodniej części dworca już nie było – rozebrano ją trzy lata temu 🏗️.
Tuż obok trwała budowa zupełnie nowego dworca według projektu Czesława Przybylskiego.

Najbardziej uderzyła mnie pewność ludzi – jakby jutro było oczywiste, jakby przyszłość należała do nich.
Tramwaj dzwonił ostro 🔔, zmuszając pieszych do cofnięcia się o krok, a kurz unosił się nad jezdnią w słońcu ☀️.

Pucybut poprawił się na stołeczku i spojrzał na efekt swojej pracy z zawodową dumą 🙂.

W krótkiej chwili poczułem, że należę do tego obrazu, choć wiedziałem, że jestem tylko gościem z innej epoki ⏳.

Miasto było głośne, pełne kontrastów, ale też zdumiewająco żywe.
Warszawa nie pozowała – ona pracowała, spieszyła się, budowała 🏙️.

Gdy zdjąłem nogę z podnóżka, poczułem ciężar wypolerowanego buta i jeszcze większy ciężar chwili.

Wiedziałem, że spotkanie z rokiem 1936 zostanie ze mną na długo, jak echo tramwajowego dzwonka, które nie chce ucichnąć… 🔔

📸 Zdjęcie Warszawy z 1936 roku zmodyfikowane przez AI

Warszawa w 1939 roku. Na zdjęciu wykonanym przez Henryka Poddębskiego widoczny jest ruch uliczny w Alejach Jerozolimskic...
26/12/2025

Warszawa w 1939 roku. Na zdjęciu wykonanym przez Henryka Poddębskiego widoczny jest ruch uliczny w Alejach Jerozolimskich.

Źródło zdjęcia: Muzeum Warszawy (sygnatura: AN 29084)

23/12/2025
🔎 Ukryta Warszawa, której nie widać z ulicy👉 Przy ulicy Kawęczyńskiej 39 w Warszawie, za zwartą pierzeją kamienic, kryje...
20/12/2025

🔎 Ukryta Warszawa, której nie widać z ulicy

👉 Przy ulicy Kawęczyńskiej 39 w Warszawie, za zwartą pierzeją kamienic, kryje się niezwykły relikt dawnej zabudowy Pragi — murowana oficyna o willowym charakterze, wzniesiona na początku XX wieku. Dziś niemal niewidoczna, obudowana kamienicami, zachowała jednak czytelne ślady swojej historii: dekoracyjne detale oraz fragmenty dawnej kompozycji architektonicznej.

👉 Zapraszam do lektury artykułu — to opowieść o zapomnianym fragmencie warszawskiego dziedzictwa, który wciąż czeka na swoje drugie życie.

Link do artykułu na stronie:

https://bedeker.waw.pl/index.php/2025/12/20/kaweczynska-39-dawna-posesja-feliksa-swietochowskiego/

fot. Rafał Adrian Kraszewski 2024

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Stołeczny Konserwator Zabytków Twoja Praga Dla Pragi Kolekcjonerzy Czasu

Cmentarz Powązkowski w Warszawiefot. Rafał Adrian Kraszewski 2025
01/11/2025

Cmentarz Powązkowski w Warszawie
fot. Rafał Adrian Kraszewski 2025

Adres

Warsaw

Telefon

+48737897740

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bedeker - Przewodnik Warszawski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Bedeker - Przewodnik Warszawski:

Udostępnij