22/04/2026
Szanowni Państwo,
Bardzo cenimy i szanujemy wszelkie bliskie naszym sercom inicjatywy i pomysły, mające na celu upamiętnienie naszych patronów, Cichociemnych.
Tym razem, jakiś czas temu, z inicjatywy Pana Tomasza Rudzińskego, powstał zacny pomysł upamietnienia naszego ostatniego Cichociemnego, płk. Aleksandra Tranawskiego ps „Upłaz”, który odszedł 4 marca 2022 roku.
Aleksander Tarnawski urodził się 8 stycznia 1921 r. w Słocinie, w pow. rzeszowskim, obecnie Rzeszów. W 1938 r. ukończył gimnazjum w Chorzowie i rozpoczął studia na Wydziale Chemii Uniwersytetu Lwowskiego. Po wybuchu wojny, w październiku 1939 r., przedostał się przez Węgry do Francji, gdzie został przydzielony do 1. Dywizji Grenadierów. Po ewakuacji do Wielkiej Brytanii dostał przydział do 16. Brygady Pancernej, gdzie szkolono go do zadań specjalnych, a później do 1. Dywizji Pancernej. Przeszedł intensywne szkolenie dla Cichociemnych. W nocy z 16 na 17 kwietnia 1944 r. samolot Halifax JP 181 z 300 Dywizjonu Bombowego z alianckiej bazy w Brindisi we Włoszech dokonał zrzutu grupy Cichociemnych. W operacji „Weller 12” do okupowanej Polski trafili podporucznicy: Gustaw Heczko „Skorpion”, Stefan Górski „Brzeg”, Marian Kuczyński „Zwrotnica” oraz Aleksander Tarnawski „Upłaz”. Zrzut przyjęła placówka odbiorcza „Kanapa” znajdująca się w okolicach Baniochy w pow. grójeckim.
Po powrocie do Polski Aleksander Tarnawski dostał przydział do okręgu AK Nowogródek. Należał do komandosów polskiego podziemia, był oficerem Armii Krajowej, kapitanem broni pancernej, wykonywał trudne misje konspiracyjne, a także zajmował się szkoleniem żołnierzy AK oraz walką z partyzantką sowiecką.
17 stycznia 1945 r. do niemal doszczętnie zniszczonej Warszawy wkroczyli żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego. Aleksander Tarnawski na własne oczy widział zrujnowaną, pustą stolicę.
Po wojnie ukrywał swoją przeszłość. Zamieszkał w Gliwicach, ukończył chemię na Politechnice Śląskiej. SWoje życie zawodowe związał z Politechniką Śląską, Instytutem Metali Nieżelaznych i Instytutem Przemysłu Tworzyw i Farb w Gliwicach. Dopiero w latach osiemdziesiątych otwarcie przyznał, że był jednym z 316 Cichociemnych.
Aleksander Tarnawski został patronem specjalnej jednostki wojskowej GROM. 7 września 2014 r., w wieku 93 lat, wykonał w tandemie spadochronowym skok z żołnierzami jednostki GROM. W 2016 r. ukazał się wywiad rzeka z Tarnawskim pt. „Ostatni. Historia cichociemnego Aleksandra Tarnawskiego, pseudonim Upłaz”. W 2018 r. otrzymał awans na stopień majora.
W swoim życiu propagował tradycje patriotyczne, szczególnie wśród młodzieży, za co 2019 r. został uhonorowany Buzdyganem za „przekazywanie następnym pokoleniom, na czym polega ciche bohaterstwo”. Za zasługi w walce o niepodległość był kilkakrotnie odznaczany m.in. Krzyżem Walecznych. Uhonorowano go również Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Upamiętnienie „Upłaza” poległoby na wykonaniu artystycznej grafiki - muralu, na ścianie budynku PEC przy ul. Czwartaków 13 w Gliwicach – w dzielnicy Wojska Polskiego.
„To przestrzeń codzienna, żywa, pełna mieszkańców. I właśnie tam pamięć ma największą wartość” – w czym się w pełni zgadzamy w panem Tomaszem
Chętnych do dorzucenia do składki na powyższy projekt serdecznie zapraszamy na stronę:
https://zrzutka.pl/mural-cichociemnego-plk-aleksandra-tarnawskigo-uplaz
Pozdrawiamy
Stowarzyszenie Thunder Independent
Mural Cichociemnego płk. Aleksandra Tarnawskiego „Upłaza”Historia, która nie może zniknąćWyobraź sobie, że codziennie mijasz miejsce, które przypomina o odwadze, poświęceniu i walce o wolność.Nie w książce.Nie w muzeum.Ale tutaj – w Gliwicach, w przestrzeni naszego miasta.Chcemy...