10/05/2026
Jak podsumować ostatnie dwa tygodnie w Pakistanie?
Słowa to za mało, ale spróbujmy, bo te wspomnienia aż proszą się o wyjście w świat. Zostawiliśmy za sobą kurz, zmęczenie i kawałek serca w kraju, który zaskoczył nas na każdym kroku.
Za nami 2000 kilometrów, z czego większość to solidny offroad! 😎💪
Pokonaliśmy 11 dolin i dwie górskie przełęcze, wykręcając łącznie ok. 10 000 metrów podjazdów i zjazdów. Od piachów pustyni po śliski asfalt ekspresówek 🥂. Nuda? Nie u nas!
Widzieliśmy kwitnące sady morelowe na tle ośnieżonych szczytów powyżej 7000 m n.p.m. i ogrody różane pełne słońca. Surowe urwiska przeplatały się z soczystą zielenią dolin i królewskimi pałacami.
🥙Kulinarnie Pakistan też nas rozpieszczał.
Od prostego ryżu na mleku z klarowanym masłem, przez gorącą parathę ze śmietaną, po legendarne wołowe kebaby. Każdy posiłek był nowym odkryciem.
To, co najważniejsze...
Najpiękniejsze nie były jednak liczby, a ludzie. Tysiące uśmiechów i spojrzeń, niezwykła serdeczność i gościnność. Poznaliśmy realne życie Pakistańczyków, przede wszystkim ich nieprawdopodobną pogodę ducha i humor.
👉Walczyliśmy z ulewami, które zmuszały do odwrotu, rześkimi porankami w górach i upałem końcówki trasy. Ale to tylko chwilowe komplikacje, które nawet na sekundę nas nie zniechęcały🏍️💪
📍Odpoczywaliśmy w nietuzinkowych, klimatycznych hotelach, które dawały nam siłę na kolejne kilometry.
To był Pakistan w najczystszej postaci. Surowy, piękny i obezwładniająco gościnny. Wracamy z poczuciem, że ledwo musnęliśmy to, co ten kraj ma do zaoferowania.🇵🇰
Jedno jest pewne: jeszcze tu wrócimy! Kto dołącza do kolejnej wyprawy? 🗺️🔥
📅 Kolejna wyprawa: 18–31.10.2026
📍 Start: Skardu, Pakistan
🏁 Meta: Islamabad
🗺️ 14 dni | 12 dni jazdy
⛰️ Karakorum, Himalaje, Hindu Kush
🔥 Poziom trudności: 8/10
———
motorcycle expeditions, adventure riding, offroad journeys, high altitude rides, two wheel travel, extreme motorcycl, adventure life