20/02/2026
Jest taki tydzień w sezonie, który zawsze ma inny smak.
Słońce stoi wyżej. Śnieg rano jest twardy jak stół bilardowy, a po południu mięknie dokładnie tak, jak trzeba. Madonna di Campiglio oddycha spokojniej. Bez tłumu. Bez pośpiechu.
„Narciarstwo w Słońcu” – 21–28 marca.
Ostatni wyjazd sezonu. Ten, który zostaje najdłużej w pamięci.
Mały hotel BellaVista**** przy samej Pradalago. Wychodzisz, zapinasz buty i jedziesz. Rano pierwszy sztruks na Spinale, później długie trasy przez całą Skiramę. Grupy dobrane tak, żeby każdy czuł się w swoim tempie. Czasem tyczki. Czasem testy nart. Zawsze dobra jazda.
W ciągu dnia śnieg i koncentracja.
Wieczorem wino, włoska kuchnia, rozmowy o sprzęcie, o skrętach, o życiu. SPA, jeśli trzeba zregenerować nogi. Klubowa atmosfera, bez scenografii.
Maciek i Filip prowadzą to osobiście. Dwie generacje, jedno podejście: jeździć dobrze i czerpać z tego prawdziwą frajdę.
To nie jest wyjazd „na pokaz”.
To jest tydzień dla tych, którzy naprawdę lubią narty.
I chcą zakończyć sezon tak, jak należy — w słońcu.