20/10/2026
WIELICZKA, KTÓREJ NIE ZNASZ! ✨
Myślisz, że znasz Wieliczkę jak własną kieszeń? A może odwiedzasz nasze miasto po raz pierwszy i kojarzy Ci się ono przede wszystkim ze słynną Kopalnią Soli? 🤔
Wieliczka ma znacznie więcej do zaoferowania, niż mogłoby się wydawać! 💚
Bo czy wiesz, że za dobrze znaną fasadą może kryć się historia sprzed kilkuset lat? Że miejsca, obok których przechodzisz w drodze do pracy, szkoły czy na spacer, były kiedyś świadkami zupełnie innego życia?
Właśnie dlatego ruszamy z nowym cyklem „Wieliczka, której nie znasz”! 🔎
Zabierzemy Was w podróż po mniej oczywistych zakątkach naszego miasta. Będziemy odkrywać zapomniane historie, dzielić się zaskakującymi ciekawostkami i pokazywać Wieliczkę z perspektywy, której być może jeszcze nie znacie.
Naszą pierwszą podróż rozpoczniemy od czasów, kiedy Wieliczkę porównywano do… Wenecji! Brzmi zaskakująco, prawda?!
Dawniej Wieliczka słynęła nie tylko z wydobycia soli, ale również z przepięknych sadów i ogrodów. Było ich tak wiele, że przyjezdni porównywali nasze miasto do włoskiej Wenecji, żartując, że do pełnego podobieństwa brakuje mu jedynie kanałów i gondoli! 🛶
Co ciekawe, tradycje ogrodnicze Wieliczki sięgają już XIV wieku. Ich rozwój zawdzięczamy m.in. benedyktynom, kolonistom niemieckim, a później wpływom włoskim i królowej Bonie, za której czasów udoskonalano uprawę drzew owocowych i warzyw.
🍎 W połowie XIX wieku wielickie sady były już tak rozwinięte, że pochodzące z nich owoce trafiały nie tylko do pobliskiego Krakowa, ale również do Warszawy!
Tuż obok Zamku Żupnego znajduje się Ogród Żupny - miejsce, które dziś zachęca do spokojnych spacerów, ale przed wiekami pełniło zupełnie inne funkcje. Jego historia rozpoczyna się w 1564 roku, choć sam teren ma jeszcze starszą przeszłość!
Zanim powstał tutaj ogród, ziemia należała do kościoła św. Klemensa. Dopiero po wykupieniu jej od miejscowych wikarych przeznaczono ją na potrzeby żupy solnej. I tu pojawia się pierwsza niespodzianka! Ogród wcale nie powstał wyłącznie po to, by cieszyć oczy.
Jego pierwotnym zadaniem była ochrona zamku przed pożarami! 🔥
W XVI wieku znaczna część miejskiej zabudowy była drewniana, a ogień stanowił ogromne zagrożenie. Pas zieleni oddzielający Zamek Żupny od domów mieszczan pomagał ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się płomieni.
Z czasem miejsce to zaczęło jednak nabierać zupełnie innego charakteru.
Pod koniec XVI wieku nazywano je już „sadem żupnym”. Rosły tu drzewa owocowe, wytyczono ścieżki spacerowe, a wśród zieleni ustawiono stół z ławkami. Źródła historyczne wspominają nawet o zadaszonym miejscu letniego wypoczynku, przypominającym dzisiejszą altanę!
Wyobraźcie sobie to miejsce ponad 400 lat temu - zapach dojrzewających owoców, cień drzew i odpoczywających wśród zieleni ludzi. A to jeszcze nie koniec zmian!
W latach 1714–1717 ogród urządzono na modłę włoską, dzieląc go na regularne, geometryczne kwatery. W jego dolnej części rosły m.in. bukszpan i szałwia, a osobne grządki przeznaczono pod uprawę warzyw wykorzystywanych w kuchni żupnej. Można więc powiedzieć, że ogród był nie tylko ozdobą zamku, ale także jego własnym zapleczem ogrodniczym!
W kolejnych stuleciach zmieniał swój wygląd i przeznaczenie. Uprawiano w nim warzywa, działała tu cieplarnia użytkowana przez naczelników salin, a nawet znajdowała się piwnica pełniąca funkcję chłodni. 🥕
Ale czy wiecie, że historia tego miejsca sięga czasów samego Kazimierza Wielkiego? 👑
Zanim powstał tu renesansowy ogród, wzdłuż zachodniej części dzisiejszego Ogrodu Żupnego przebiegał fragment średniowiecznych murów obronnych Wieliczki!
W XIV wieku nasze miasto zostało otoczone fortyfikacjami, które miały chronić jego mieszkańców i niezwykle cenną żupę solną. System obronny tworzyły potężne mury, baszty oraz dwie bramy miejskie – Krakowska od północy i Kłosowska od południa.
A co dokładnie znajdowało się w miejscu dzisiejszego ogrodu?
Przez długie lata odpowiedź na to pytanie ukryta była pod warstwami ziemi. Dopiero w latach 1993–1995, podczas prac związanych z rekonstrukcją Ogrodu Żupnego, archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia!
Odsłonili aż 37 metrów średniowiecznego muru obronnego, którego szerokość wynosiła przeważnie około 1,6 metra. Mur wzniesiono z kamieni piaskowcowych, układanych warstwami i łączonych zaprawą wapienną.
W obrębie murów odkryto również pozostałości dawnej baszty obronnej! Miała ona kształt kwadratu o wymiarach 6,7 × 6,7 metra. Była wysunięta przed linię murów, a od strony miasta pozostawała otwarta.
Co najciekawsze, archeolodzy znaleźli w jej wnętrzu ślady paleniska i cztery jamy. Na tej podstawie przypuszczają, że baszta mogła pełnić nie tylko funkcję obronną, ale również mieszkalną!
Wyobraźcie sobie to miejsce kilkaset lat temu - wysokie mury otaczające miasto, strażników czuwających nad bezpieczeństwem mieszkańców i baszty, z których obserwowano okolicę. ⏳
A jakie jeszcze tajemnice ujawniły wykopaliska?
W ziemi odnaleziono przedmioty będące świadectwem codziennego życia dawnych mieszkańców Wieliczki: fragmenty naczyń, żelazne noże, podkowy, ostrogi, a nawet kościaną kostkę do gry!Wśród znalezisk była także srebrna moneta wybita w 1623 roku, za panowania Zygmunta III Wazy. 🪙
Jest jeszcze jedna niezwykła historia, która łączy te fortyfikacje z wielicką kopalnią!
Pod koniec XVI wieku w rejonie znajdującej się pod sadem żupnym komory Opatkowice doszło do zawaliska górniczego. Zdarzenie to przyczyniło się do uszkodzenia murów, a późniejsze ruchy gruntu prawdopodobnie pogłębiały ich zniszczenie.
Z biegiem czasu dawne fortyfikacje stopniowo popadały w ruinę, a pochodzący z nich materiał wykorzystywano ponownie przy innych budowlach.
Dopiero badania archeologiczne pozwoliły ponownie odkryć część tej niezwykłej historii. W 1995 roku odsłonięty fragment średniowiecznego muru zakonserwowano i częściowo nadbudowano, dzięki czemu stał się trwałym świadectwem przeszłości Wieliczki.
Dziś to urokliwe miejsce spacerów, w którym historia spotyka się z naturą. 🍂
A teraz pytanie do Was! Czy jest w Wieliczce miejsce, które szczególnie Was ciekawi? A może znacie jakąś lokalną historię, którą warto przypomnieć?💬
Podzielcie się nią w komentarzach! 👇
Odkryjmy Wieliczkę na nowo 💚