06/06/2025
W dzisiejszych relacja pojawiła się postać Królowej Marysieńki, która była związana z Lądkiem-Zdrój. Warto dwa słowa o niej napisać, żebyśmy mieli szersze spojrzenie na tę ciekawostkę!
Królowa Marysieńka, czyli Maria Kazimiera d’Arquien (1641–1716), była żoną króla Polski Jana III Sobieskiego i jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci kobiecych XVII-wiecznej Rzeczypospolitej. Jej życie to fascynujące połączenie wielkiej miłości, ambicji i wpływu na politykę swoich czasów. Urodziła się we Francji w arystokratycznej rodzinie o włoskich korzeniach. Już jako młoda dziewczyna trafiła na polski dwór, gdzie została dwórką królowej Ludwiki Marii Gonzagi, żony Władysława IV, a następnie Jana Kazimierza. W wieku 17 lat została wydana za mąż za magnata Jana „Sobiepana” Zamoyskiego, jednak małżeństwo to nie było oparte na uczuciu. Dopiero po jego śmierci, w 1665 roku, związała się z Janem Sobieskim, przyszłym królem Polski. Ich relacja była pełna namiętności i oddania – do dziś zachowało się ponad 1200 listów, które wymieniali, będąc nieraz bardzo blisko siebie. Ta niezwykła korespondencja stanowi bezcenny dokument nie tylko ich uczuć, ale i codziennego życia oraz wydarzeń politycznych.
Po koronacji Sobieskiego w 1674 roku Maria Kazimiera została królową Polski. Miała znaczny wpływ na decyzje monarchy, co nie zawsze spotykało się z aprobatą szlachty – często zarzucano jej intrygi i przesadne angażowanie się w sprawy państwa. Towarzyszyła królowi w wielu ważnych momentach jego panowania, w tym podczas przygotowań do odsieczy wiedeńskiej w 1683 roku, kiedy to Jan III Sobieski odegrał kluczową rolę w powstrzymaniu najazdu tureckiego na Europę. Po śmierci męża w 1696 roku Marysieńka opuściła Polskę i osiadła w Rzymie, gdzie do końca życia starała się utrzymać resztki dawnego królewskiego dworu. Choć była już tylko wdową po królu, pozostała osobą niezwykle aktywną i pełną godności. W polskiej kulturze zapisała się nie tylko jako królowa, ale też jako kobieta energiczna, ambitna i inteligentna. Pieszczotliwie nazywana „Marysieńką”, do dziś wzbudza zainteresowanie swoją barwną osobowością i wpływem na losy Polski.
Maria Kazimiera d’Arquien, odwiedziła Lądek-Zdrój w XVII wieku, prawdopodobnie około 1687 roku. Przybyła do uzdrowiska na kurację zdrowotną – już wówczas miejscowość słynęła z leczniczych wód termalnych, które przyciągały arystokrację z całej Europy. Według lokalnych przekazów Marysieńka szczególnie upodobała sobie kąpiele w źródle „Jerzy”, znanym dziś jako jedno z najważniejszych i najstarszych w Lądku. Woda siarczanowa, bijąca z tego źródła, była ceniona za swoje właściwości łagodzące dolegliwości reumatyczne i skórne. Pamiątką po pobycie królowej jest dziś m.in. willa uzdrowiskowa nazwana na jej cześć „Marysieńka”. Wizyta królowej miała duże znaczenie dla renomy miasta – fakt, że żona króla Polski leczyła się właśnie tutaj, rozsławił Lądek-Zdrój wśród możnych i przyczynił się do dalszego rozwoju uzdrowiska.
🧡💚