06/05/2026
🇲🇾 Wracamy na tropikalne Borneo, żeby zobaczyć co słychać w grupie prowadzonej przez Laurę 😎 Po zdobyciu najwyższego szczytu wyspy, jak i całej Malezji - Gunung Kinabalu 4095 m wszyscy wybrali się do położonego w nieprzeniknionej dżungli Parku Narodowego Mulu 🏞️
💎 To prawdziwa perełka Borneo. Miejsce odcięte od reszty świata, do którego nie można dostać się drogą lądową ❌ Mamy do wyboru w zasadzie dwie opcje - przeprawę łodzią przez rzekę Sungai Tutoh, albo lot samolotem na bardzo kameralne lotnisko 🚣✈️ I jedna i druga opcja daje sporą dawkę widoków i adrenaliny 🔥
Na miejscu grupa zobaczyła to z czego park słynie - potężne jaskinie, jedne z największych na naszej planecie 🔝🌍 W szczególności wszystkich zachwyciła Deer Cave z jedną z największych pieczar na świecie. Ma ponad 100 metrów wysokości, a w jej wnętrzu mogłoby się zmieścić całe osiedle 🤯 Jest też domem dla ponad 4 milionów nietoperzy, które wylatują z jej wnętrza na nocne łowy tworząc jedyny w swoim rodzaju spektakl dla osób przebywających wówczas na zewnątrz jaskini 🦇
🗺️ Punktem kulminacyjnym pobytu w Parku Mulu był rejs po rzece, a następnie dwudniowy trekking przez dżunglę w kierunku Gunung Api 1750 m i znajdujących się na jej zboczach formacji skalnych zwanych Pinnacles ⛰️⛰️⛰️ To definitywnie miejsce, z którego rozpościerają się najlepsze widoki na bezmiar dżungli pod stopami 🤩 Samo dotarcie na Pinnacles to nie jest spacer, a przedzieranie się przez gęstą roślinność i wspinaczka po rozwieszonych drabinkach 🪜🧗♂️ Jednymi słowy - gruba akcja! 🎇
Wizytę w Mulu grupa spuentowała przejściem tak zwanego Conopy Skywalk ➡️ systemu mostów zawieszonych 25 metrów nad ziemią, dających możliwość obserwacji codziennych mieszkańców dżungli 📸🐒
💥 To były intensywne ale jakże satysfakcjonujące dni w samym środku lasu deszczowego Borneo ❤️