05/05/2026
Czy wiesz, że nazwa „Wyspy Owcze” naprawdę pochodzi od… owiec? 🐑�
„Færeyjar” w języku staronordyjskim oznacza „wyspy owiec”👉 i do dziś tych zwierząt jest tam więcej niż ludzi. To one przez wieki wydeptywały ścieżki między klifami, dolinami i wioskami rozsianymi na końcu Atlantyku 🌊
Ten region to jedno z najbardziej surowych i jednocześnie najbardziej zielonych miejsc w Europie 🤩� Klify spadają tu prosto do oceanu, wodospady kończą swój bieg w morzu, a pogoda potrafi zmienić się kilka razy w ciągu jednego dnia trekkingu.
〰 Co będziemy robić podczas wyprawy?�
Wyruszymy na szlaki, które łączą wioski i krajobrazy jak z innej planety 👉 Saksun, Tjørnuvík, Gjógv, Gasadalur z wodospadem Múlafossur 💙�
Wejdziemy też na Slættaratindur 👉 najwyższy szczyt Wysp Owczych (880 m n.p.m.) i popłyniemy pod klify Vestmannabjørgini.
〰Czy jest trudno?
Trekking „na lekko” oznacza, że nie musimy nosić dużych bagaży 🎒 – zostają w zakwaterowaniu lub busie.�
W ciągu dnia czeka nas ok. 5–6 godzin marszu lub dwa krótsze trekkingi, z przewyższeniami 200–800 m👌
Szlaki prowadzą przez trawiaste zbocza, kamieniste odcinki i podmokłe doliny 🌿
📍 Szczegóły, program i terminy znajdziesz w linku w komentarzu🙌