29/03/2026
W samym sercu najlepszego obecnie zagłębia gastro we Wro – pod nasypem, znajdziecie restaurację, która chce nas przenieść do dawnego Breslau! 🚋
To koncept nawiązujący do smaków miasta sprzed wojny. Czy ta kulinarna podróż w czasie się udała?
Lokal jest urządzony bardzo przyjemnie. ✨ To taki porządny, nowoczesny standard – może nie zaskakuje nowatorskim designem, ale panuje tam mega miła i swobodna atmosfera. Idealne miejsce, żeby wpaść na drinka i coś mniejszego, albo na pełną, konkretną kolację.
Przejdźmy do konkretów, bo na stół wjechały klasyki. Na start: Tatar na chlebie. Słuchajcie, to nie jest jakaś mikro-przystawka – to porządne danie na średni głód, albo idealny starter na spółę z drugą osobą. Dobrze doprawiony, na pysznym, chrupiącym chlebie – klasa sama w sobie!
Do tego sprawdźcie kluski serowe w kremowym sosie. Były niesamowicie delikatne i aksamitne. Czysta przyjemność! 🫠
Dla mięsożerców: Polędwica. Powiem krótko: rozpływała się w ustach! 🥩 Jakość mięsa to tutaj najwyższa półka, sama radość z jedzenia. To był zdecydowanie strzał w dziesiątkę!
Stacja Breslau to miejsce warte odwiedzenia, niezależnie czy szukacie miejsca na randkę, czy szybki wypad ze znajomymi. Dobre miejsce broni się samo.
🚂🔥 Kto z Was już tam wysiadał na obiad? Piszcie w kom! 👇
UGC - Wroclove - Foodie - Jedzenie