31/05/2026
🇨🇳 CHINY — finał wyprawy: Shenzhen i Hongkong ✨
Z magicznych Żółtych Gór ruszyliśmy dalej — prosto do Shenzhen, miasta, które wygląda jak wizja przyszłości przeniesiona do rzeczywistości.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu była tu niewielka miejscowość, dziś Shenzhen to jedna z technologicznych stolic Chin: miasto wieżowców, neonów, superszybkiego tempa i rozwiązań, które pokazują, jak może wyglądać urbanistyczna przyszłość Azji.
Wjechaliśmy na Ping An Finance Centre — najwyższy budynek Shenzhen i jeden z najwyższych wieżowców świata, mający ok. 599 metrów wysokości. Przez lata był opisywany jako drugi najwyższy budynek w Chinach, zaraz po Shanghai Tower.
Potem odwiedziliśmy jedną z najbardziej futurystycznych stacji metra w Chinach — Gangxia North, nazywaną czasem „Okiem Shenzhen”. Ogromna, nowoczesna, pełna światła i przestrzeni, bardziej przypomina scenografię z filmu science fiction niż zwykły węzeł komunikacyjny.
A później… przyszedł czas na prawdziwe szaleństwo zakupowe na targu elektroniki. Shenzhen to raj dla fanów technologii — miejsce, gdzie telefony, gadżety, drony, akcesoria i elektronika tworzą osobny, pulsujący świat.
I wtedy nadeszła wisienka na torcie — Hongkong 🇭🇰
Miasto zupełnie inne niż reszta Chin. Kosmopolityczne, intensywne, filmowe, eleganckie i chaotyczne jednocześnie. Tu Wschód spotyka Zachód, stare tramwaje przejeżdżają pomiędzy szklanymi wieżowcami, czerwone taksówki stały się ikoną ulic, a każdy zakręt potrafi wyglądać jak kadr z kina akcji.
Przejechaliśmy tramwajem śladami miasta Bruce’a Lee, podziwialiśmy gęstą, pionową zabudowę Hongkongu, spacerowaliśmy klimatycznymi ulicami, chłonęliśmy zapachy lokalnych knajpek i próbowaliśmy niesamowitych mięs, z których słynie tutejsza kuchnia.
Było też filmowo — odwiedziliśmy miejsca kojarzone z legendarnymi produkcjami kręconymi w Hongkongu, w tym klimaty rodem z „Krwawego Sportu”. Do tego widoki ze wzgórza, Lions Pavilion, panorama miasta, zatoki i wieżowców, które nocą zamieniają Hongkong w jedną z najbardziej spektakularnych metropolii świata.
To był intensywny, różnorodny i absolutnie fascynujący finał naszej chińskiej przygody.
Od Xi’an i Armii Terakotowej, przez Chengdu z pandami, Góry Avatar, monumentalny Chongqing, Wuhan, magiczne Żółte Góry, futurystyczne Shenzhen, aż po filmowy i kosmopolityczny Hongkong — Chiny po raz kolejny pokazały, że są krajem niesamowitej różnorodności, kontrastów i miejsc, których nie da się porównać z niczym innym.
To koniec tej wyprawy… ale tylko na chwilę.
🇨🇳 Do Chin wracamy już we wrześniu, a potem ponownie w marcu.
Bo to kierunek, który naprawdę warto zobaczyć na własne oczy.
We wrześniu dodamy do programu jeszcze Pekin, na który tym razem nie mieliśmy czasu.
Kolejna wyprawa do Chin!
Chiny 2026
Miasta przyszłości, krajobrazy legend
Terminy:
11.09 - 27.09.2026
14.05-30.05.2027
Poniżej szczegóły wyjazdu:
https://www.legalnomads.pl/chiny/
Legal Nomads w Chinach🇨🇳