17/03/2024
Tak, to prawda :-) każdy P***k będzie miłym gościem w kawiarni w Valjevo, Serbia u Pana Dzordza, właścicela restauracji Corner (ul. Karadjordjeva 93)
Pan Dziordzie ( Djordje) tak postanowił więc oddać hołd polskiemu lekarzowi i immunologowi Ludwigowi Hirszefeldowi, aby upamiętnić szlachetną pracę lekarza w Serbii podczas I wojny światowej. Doktor Ludwig przybył do Serbii w 1915 roku (włąśnie do Valjevo) i wraz z armią serbską przeszedł Albanię i wszystkie okropności wojny. Na froncie szalała epidemia tyfusu plamistego. W tym czasie armia serbska została zaszczepiona francuską szczepionką przeciwko tyfusowi, ale wystąpiły działania niepożądane. Polski doktor Hirszefeld w zaimprowizowanym laboratorium wykonał szczepionkę, którą otrzymał jako pierwszy. Zaszczepiono 110 000 żołnierzy i ich życie zostało uratowane. Gdyby nie ta szczepionka, zdecydowana większość serbskich żołnierzy nie przeżyłaby, a skala narodowej tragedii byłaby znacznie większa.
Po wojnie małżeństwo Hirschfeldów wyjechało do Warszawy, lecz dr Ludwig stracił miejsce na Wydziale Lekarskim po ataku Niemiec w 1939 roku. Rodzina znalazła się w warszawskim getcie żydowskim, a za ich uratowanie odpowidzelni Ivo Andrić, serbski laureat Nagrody Nobla, będący wówczas ambasadorem Jugosławii w Berlinie. Wojnę spędzili ukrywając się we wsiach pod Warszawą.