Api Zakopane Ośrodek Rekreacyjno Wypoczynkowy

Api Zakopane Ośrodek Rekreacyjno Wypoczynkowy Api Zakopane - Ośrodek Rekreacyjno-Wypoczynkowy
(1)

20/11/2025
17/11/2025

Ogłoszony przetarg na rozbiórkę API Areny wywołał w całej Polsce falę emocji, jakiej dawno w sporcie młodzieżowym nie widziano. Media społecznościowe zostały zasypane komentarzami trenerów, rodziców, nauczycieli, działaczy i zwykłych kibiców, którzy nie potrafią pogodzić się z d...

17/11/2025

Rozbiórka boiska dla dzieci. To otworzy puszkę Pandory. Zamach na sport i droga do rozbioru połowy miasta.

To sytuacja bezprecedensowa, która otworzy puszkę Pandory. Kilka osób doprowadziło do sytuacji, która może pogrążyć Zakopane. Zapadła decyzja o konieczności 𝗿𝗼𝘇𝗯𝗶𝗼́𝗿𝗸𝗶 𝗯𝗼𝗶𝘀𝗸𝗮 𝗱𝗹𝗮 𝗱𝘇𝗶𝗲𝗰𝗶 - tego samego, na którym z przyjemnością grały przez ostatnie lata dzieciaki z Sądecczyzny oraz innych części kraju.

Powód? Garstce sąsiadów przeszkadzały mecze i doping kibiców.

Sprawę w swoje ręce wzięła Anna Jędrzejewska, jedna z właścicielek pensjonatu w Zakopanem. Użyła swoich znajomości. Obrała sobie za cel, aby boisko zlikwidować. Szukała wszystkiego. Znalazła nawet to, że jednemu z urzędników można przypisać błąd przy wydawaniu papierka podczas powstawania obiektu. Sięgnęła także po sąsiadów. Skonsolidowała kilkuosobowe, antagonistycznie nastawione grono ludzi.

𝗞𝗢𝗡𝗞𝗥𝗘𝗧𝗬
Pardałówka 9. Od blisko dziesięciu lat znajduje się tutaj boisko sportowe API Zakopane. Wybudowali je ludzie prosportowi. Zrobili to dla dzieci, którzy kochają futbol. Mają tutaj swój pensjonat. Dzięki budowie boiska zorganizowali okolicy szereg przywilejów - w tym stały dopływ klientów. Organizowane turnieje zyskały popularność i renomę.

Na Pardałówce sport zaczął tętnić życiem. Tysiące dzieciaków spełniało swoje sportowe marzenia, rozwijało się. Odwiedzało miasto. Do Zakopanego wędrowało mnóstwo pieniędzy.

Ale w sąsiedztwie pojawili się wrogowie boiska. Wśród nich nieobecna na miejscu właścicielka jednego z pensjonatów - Anna Jędrzejewska (na co dzień przebywa poza Zakopanem).

Wraz z kilkoma sąsiadami stwierdziła, że na boisku jest za głośno. Argumentowała, że piłka wpada do ogródka.

𝗥𝗢𝗭𝗪𝗜𝗔̨𝗭𝗔𝗡𝗜𝗘? 𝗟𝗜𝗞𝗪𝗜𝗗𝗔𝗖𝗝𝗔
Anna Jędrzejewska zaczęła walkę, która lada moment może dać efekt puszki Pandory. Działania kobiety doprowadziły do sytuacji, w której boisko trzeba zlikwidować. Decyzję o rozbiórce przekazał zainteresowanym Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który wcześniej nie wskazywał problemów, a teraz nadzoruje konieczność rozbiórki.

Na czym polega paradoks? Otoż jeśli boisko zostanie rozebrane, wówczas pozostanie w tym miejscu pusty plac. I będzie można na nim... grać w piłkę.

W skrócie oznacza to tylko tyle, że nie dojdzie do likwidacji problemu, którym był hałas. Zostanie zlikwidowany wyłącznie sport oraz biznes właścicieli boiska API. Będziemy świadkami typowego działania bez dialogu.

Zaistnienie tej sytuacji sprawi ponadto, że może otworzyć się droga do rozbioru połowy Zakopanego.

Nasza redakcja zweryfikowała, że na terenie miasta znajduje się mnóstwo obiektów - w tym także sportowych - które dają więcej hałasu aniżeli boisko na Pardałówce. Są one ulukowana w takiej samej odległości od innych posesji jak obiekt API od nieprzychylnych sąsiadów.

𝗡𝗜𝗘 𝗖𝗛𝗖𝗜𝗘𝗟𝗜 𝗥𝗢𝗭𝗠𝗔𝗪𝗜𝗔𝗖́
Anna Jędrzejewska i pozostali sąsiedzi nie chcieli dialogu. Właściciel boiska proponował praktycznie wszystko, co doprowadziłoby do likwidacji hałasu.

Proponował niwelację ewentualnych gadżetów (trąbek) na trybunach. Sugerował większe piłkochwyty (to, aby piłka przypadkiem nie wpadła sąsiadowi do ogródka). Potem zadeklarował również gotowość do zabudowy obiektu i przeistoczenie go w zamkniętą przestrzeń (halę sportową). Wszystko na nic.

Niesamowitą biernością wykazał się nowy burmistrz Zakopanego - młody Łukasz Filipowicz. To on wygrał niedawne wybory. W znanej mu sprawie boiska API na Pardałówce udowodnił swój olbrzymi strach.

Jako sternik miasta nie potrafi pogodzić kilku ludzi.

Jest zwyczajnie wystraszony. Nie wykazuje cech przywódczych.

***

Temat badaliśmy miesiącami. Wysłuchaliśmy wielu opinii m.in. z zakresu budownictwa. Wszyscy, którzy patrzą na sprawę bez zbędnych emocji - są zgodni. To sytuacja bez precedensu, która otworzy puszkę Pandory. Rozebranie boiska API na Pardałówce będzie zalążkiem możliwości zlikwidowania olbrzymiej ilości obiektów pod Tatrami.

Właściciele boiska mają usunąć nawierzchnię. Ale to co kluczowe - problem hałasu nie zostanie w ten sposób usunięty.

Dzień po rozbiórce będą mogli, na swoim placu zorganizować mecz - albo festyn, który da więcej krzyku niż jakakolwiek rywalizacja sportowa.

Różnica będzie tylko taka, że zamiast zagłębia sportu, okolica będzie mogła stać się zagłębiem pijaństwa.

(dk)

Fot. Rozrywkowy Nowy Sącz

17/11/2025

❌A wiecie co? Zamknijmy wszystkie te boiska w cholerę. Wszystkie!
Wbijmy wszędzie wielkie tablice „Zakaz gry na trawniku”.
Najlepiej, skoro tak „dbamy” o przyszłość dzieci > posadźmy je przed komputerem z fastfoodem w ręku. Będzie spokój...

Bo sport? Ruch? Integracja? Komu to potrzebne?

W innych krajach chwali się nowymi obiektami sportowymi, buduje ogromne kompleksy, inwestuje w młodzież. W Hiszpanii, Portugalii, Włoszech czy Grecji dzieci grają wszędzie, przy restauracjach, przy hotelach, na placach między budynkami. Nikomu to nie przeszkadza.

A u nas?
U nas szuka się pretekstu do rozbiórki.

Na budowę nowych obiektów nie ma pieniędzy. Ale na ROZBIÓRKĘ - już się znalazły. Środki zabezpieczone - 1 milion złotych na ROZBIÓRKĘ prywatnego obiektu.
Serio? Co za absurd.
Nie ma kasy na rozwój, ale na niszczenie już tak?
To brzmi jak satyra, ale niestety... to polska rzeczywistość.

Kto z Was nie grał na API CUP?
Jest tu jakaś drużyna, która nie zna tej atmosfery?
Ja grałem ze swoimi drużynami już 10 lat temu. To były piękne czasy, emocje, rywalizacja, gościnność gospodarzy.
Wspomnienia na całe życie.

I teraz to miejsce trzeba zlikwidować? Bo w Polsce z obiektami sportowymi jest ciężko, więc jak prywatny właściciel zainwestował swoje pieniądze, serce i lata pracy, to trzeba go dojechać?

Boisko było dziesiątki razy udostępniane za darmo na lokalne inicjatywy, zawsze otwarte na ludzi.
Każdy, kto był na API, wie, że to jedna z najbardziej gościnnych ekip w Polsce.

Ale o co tu w ogóle chodzi?
O to, że garstce sąsiadów przeszkadza hałas…
Serio?
W Zakopanem?!
W najbardziej turystycznym miejscu w Polsce, gdzie na każdym kroku są pensjonaty, bary, restauracje, place zabaw, głośne ogródki, imprezy, ruch turystyczny 24/7…

I komuś nagle przeszkadza, że dzieci grają w piłkę?
Boisko, na którym wychowały się tysiące młodych zawodników.
Boisko, które jest symbolem API CUP, legendarnych turniejów, niesamowitej atmosfery i gościnności gospodarzy.
Boisko, które stało się częścią historii tego miasta.
I teraz ma zniknąć, bo kilku mieszkańców stwierdziło, że „za głośno”?

W miejscu, gdzie co roku przewala się kilka milionów turystów, gdzie gwar jest standardem, a jedyne czego tam naprawdę nie da się znaleźć, to cisza?
To nie jest walka o spokój.
To jest walka przeciwko sportowi i dzieciom.
Przeciwko rozwojowi, aktywności, wspólnocie.

A truskawka na torcie?
Nowa ustawa mówi, że boisko można potem postawić bez zgody. Czyli co?

Najpierw rozbieramy, a potem budujemy to samo od nowa… bez zgody?
Absurd goni absurd.
Ale czekajcie…

To dopiero hit:
Wojewoda ogłosił przetarg na rozbiórkę prywatnego obiektu.
PRYWATNEGO.
Czyli idąc tą logiką > jeśli mój sąsiad mi nie pasuje, to co?
Dogadam się z wojewodą i rozbieramy mu dom?

Może przejdźmy teraz po wszystkich osiedlach w Zakopanem i sprawdźmy, które place zabaw przy pensjonatach są postawione z odpowiednim zgłoszeniem.
Bo jak mamy już robić czystkę, to zróbmy ją równo, prawda?
(Tylko przypomnę > API ma pełną, stosowną dokumentację).

To może idźmy krok dalej:
Zamknijmy place zabaw w ogóle w PL.
Niech dzieci siedzą po domach, przewijają TikToka, zamawiają fastfoody i zapominają, jak wygląda świeże powietrze.

A jeszcze jedno…
Skoro starostwo WYDAŁO pozwolenie,
skoro naczelnik wydziału budownictwa PODPISAŁ dokumenty,
to w czym, na Boga, jest problem?!

Straci na tym środowisko sportowe, straci na tym samo Zakopane.
Tysiące najmów, zamówionych obiadów, noclegów, lokalnych zakupów, cały ten ruch, który przez lata zasilał miasto dzięki turniejom i wydarzeniom organizowanym na API. To cios w lokalną gospodarkę, w przedsiębiorców, w trenerów, w rodziny, które przyjeżdżały tu rok w rok.

Międzynarodowe Turnieje Api Cup Zakopane.

21/01/2025
Wakacje rozpoczęte pełną parą, więc jeśli jeszcze nie macie planów co zrobić z wolnym czasem zapraszamy do naszego obiek...
29/06/2022

Wakacje rozpoczęte pełną parą, więc jeśli jeszcze nie macie planów co zrobić z wolnym czasem zapraszamy do naszego obiektu API 4 w Zakopanem! Doskonała baza wypadowa na szlaki turystyczne, idealne miejsce do wypoczynku w Stolicy Polskich Tatr!😯🥰☀️

Sprawdźcie na www.zakopane-api.pl lub zarezerwujcie telefonicznie pod numerem: 606-280-808!💪🔥👇

11/08/2021

Adres

Ulica Pardałówka 9
Zakopane
34-500

Telefon

606280808

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Api Zakopane Ośrodek Rekreacyjno Wypoczynkowy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Api Zakopane Ośrodek Rekreacyjno Wypoczynkowy:

Udostępnij