Za zakrętem

Za zakrętem Motocykl to też narzędzie do turystyki. Sama podróż z punktu A do punktu B już jest przygodą, aktywne są wszystkie zmysły, zdarzają się wyrzuty adrenaliny.

Czujemy zapachy, słyszymy dźwięki, odczuwamy skoki temperatur. Podróżujemy całym organizmem.

Miejsce, gdzie czas zwalnia, zapach tysięcy kwiatów uderza do głowy, a za zakrętem alejki czeka na Ciebie sztuka z absol...
31/05/2026

Miejsce, gdzie czas zwalnia, zapach tysięcy kwiatów uderza do głowy, a za zakrętem alejki czeka na Ciebie sztuka z absolutnie światowej półki. I to tuż pod nosem, w Pabianicach.

Dziś zabieram Was do Afloparku, który właśnie teraz stał się czymś więcej niż tylko ogrodem!

Wjeżdżasz do Pabianic, zwykłe ulice i nagle przekraczasz bramę, za którą rozciąga się inny świat. Ponad 5 hektarów ogrodniczego mistrzostwa. Ale jeśli myślisz, że to po prostu ładne rabatki, to jesteś w ogromnym błędzie. Pomiędzy zielone dywany kwiatowe, krzewy, drzewa i stawy wpleciono monumentalną sztukę największych polskich geniuszy oraz industrialne elementy dawnych hal Ziemii Obiecanej.

Mroczne, niepokojące formy rzeźbiarskie Zdzisława Beksińskiego zostały rzucone wprost w objęcia natury. Kontrast między delikatnością kwiatów a tajemniczą, surową strukturą prac robi piorunujące wrażenie. Tego nie da się opisać, to trzeba poczuć.

Hipnotyzujące formy Magdaleny Abakanowicz, pełne głębokiej symboliki, idealnie korespondują z otaczającą przestrzenią. Wyglądają, jakby wyrastały prosto z ziemi, stając się integralną częścią ogrodu.

Wszystko to w otoczeniu ponad 370 odmian róż, setek liliowców i szumiących drzew, śpiewu ptaków, gdzie obok Abakanowicz i Beksińskiego spotkasz też rzeźby samego Igora Mitoraja oraz innych artystów.

Najlepsze jest to, że w Afloparku nikt Cię nie goni. Możesz spacerować godzinami, chłonąć ten niezwykły miks natury i sztuki. Po prostu dajesz odpocząć głowie.
To nie jest miejsce "do szybkiego odhaczenia". To przestrzeń do ładowania baterii na cały nadchodzący tydzień.

Majówka odkryła kolejne miejsca warte, czasem konieczne, zobaczenia. Takim koniecznym miejscem jest miejsce spoczynku po...
17/05/2026

Majówka odkryła kolejne miejsca warte, czasem konieczne, zobaczenia. Takim koniecznym miejscem jest miejsce spoczynku polskich żołnierzy forsujących Odrę w kwietniu 1945 roku.
Cmentarz Wojenny w Starych Łysogórkach to jedno z najbardziej poruszających miejsc pamięci na mapie polskiego nadodrza, stanowiące punkt obowiązkowy dla każdej wyprawy historycznej w tym regionie. Nekropolia jest miejscem wiecznego spoczynku blisko 2000 żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego, w tym wielu żołnierzy 2. Dywizji Piechoty im. Jana Henryka Dąbrowskiego oraz 1. Brygady Kawalerii. Większość z nich poległa w kwietniu 1945 roku podczas krwawego forsowania Odry, które otwierało drogę do ostatecznej operacji berlińskiej.
Centralnym punktem cmentarza jest monumentalny, betonowy obelisk zwieńczony dwoma mieczami grunwaldzkimi, który dominuje nad rzędami skromnych, żołnierskich krzyży. Całość położona jest na malowniczym wzniesieniu, skąd roztacza się widok na rozlewiska Odry, co nadaje temu miejscu niezwykle refleksyjny i podniosły charakter. Będąc tu naprawdę przechodzą ciarki a nasze codzinne małe sprawy stają się jeszcze mniejsze.

𝕂𝕠ś𝕔𝕚ół 𝕟𝕒 𝕕𝕟𝕚𝕖 𝕛𝕖𝕫𝕚𝕠𝕣𝕒Za zakrętem trzeba skręcić w lewo. A tam można już dojechać do absolutnie wyjątkowego miejsca - d...
14/03/2026

𝕂𝕠ś𝕔𝕚ół 𝕟𝕒 𝕕𝕟𝕚𝕖 𝕛𝕖𝕫𝕚𝕠𝕣𝕒
Za zakrętem trzeba skręcić w lewo. A tam można już dojechać do absolutnie wyjątkowego miejsca - do kościoła na dnie jeziora. No, prawie...
Siedlątków leży nad zbiornikiem Jeziorsko. Kiedy w latach 80-tych XX wieku tworzono ten ogromny zalew, większość okolicznych terenów została zalana, łącznie z domostwami. Kościół św. Marka miał podzielić los innych budynków, jednak zdecydowano się go ocalić. Dziś świątynia stoi w niecce poniżej poziomu lustra wody, oddzielona od jeziora jedynie potężnym wałem ochronnym. Stojąc pod kościołem, masz świadomość, że kilka metrów nad Twoją głową (po drugiej stronie wału) znajduje się ogromna masa wody. Taki bastion opierający się milionom ton wody. To daje niesamowite poczucie izolacji i spokoju, a jednocześnie budzi podziw dla inżynierii, która uratowała ten zabytek z 1683 roku.
A ponieważ trasę do tego miejsca zapuściłem jako "krótką" nie obyło się fragmentów bez asfaltu.
Warto tu zajrzeć.

28/02/2026

No to zaczynamy wreszcie ten sezon.

Zapytany miejscowy o to skąd ta nazwa odparł - "Panie, Ukraina tu była zawsze"...
11/02/2026

Zapytany miejscowy o to skąd ta nazwa odparł - "Panie, Ukraina tu była zawsze"...

A może by tak tutaj na dwóch kołach?...🧐
18/01/2026

A może by tak tutaj na dwóch kołach?...🧐

Kalisz, ul. Graniczna 20. Stoi tu szary dom jednorodzinny, z ogródkiem, drzewkami. Nic specjalnego. Ale to tylko pozory ...
08/01/2026

Kalisz, ul. Graniczna 20. Stoi tu szary dom jednorodzinny, z ogródkiem, drzewkami. Nic specjalnego. Ale to tylko pozory bowiem pod nim znajduje się przeciwatomowy schron wybudowany w okresie tzw. "zimnej wojny", na początku lat 60. XX wieku i był ważnym i tajnym obiektem strategicznym. Na głębokości od 4 do 6 metrów pod ziemią znajdują się pomieszczenia o powierzchni 550 metrów kwadratowych.
W przypadku zagrożenia wyposażenie miało zapewnić samowystarczalność 50 osobom przez 30 dni. Schron posiadał niezależny system centralnego ogrzewania, system agregatów filtrowo-wentylacyjnych, agregat prądotwórczy, centralę łączności przewodowej i radiowej, centrum dowodzenia i miejsca noclegowe.
Podobnych schronów powstało w Polsce kilkadziesiąt jednak zwiedzać można tylko 4.
Aby zobaczyć ten niezwykle ciekawy obiekt, należy umówić się z przewodnikiem, który naprawdę barwnie i szczegółowo opowiada o całej budowli.
Ten obiekt to relikt "zimnej wojny". Czy dziś podchodzimy równie serio gdy za progiem mamy "gorącą wojnę"?

Słabo się jeździ zimą. Popatrzyłem więc na mapę i zauważyłem, że do kilku stolic europejskich udało już mi się dojechać ...
17/12/2025

Słabo się jeździ zimą. Popatrzyłem więc na mapę i zauważyłem, że do kilku stolic europejskich udało już mi się dojechać motocyklem. Ale widzę również, że cały zachód jest do okrycia... Jest zatem inspiracja by uzupełnić mapę o kolejne pinezki.

Czy wiecie, że Polska posiada aż 6 trójstyków? Trójstyki to miejsca gdzie łączą się trzy granice. Kilka lat temu zaplano...
23/10/2025

Czy wiecie, że Polska posiada aż 6 trójstyków? Trójstyki to miejsca gdzie łączą się trzy granice. Kilka lat temu zaplanowałem sobie dojazd do tych miejsc. Dziś , po kilku latach niektóre z nich są już niedostępne. Ten fakt mi uzmysłowił, że nie warto czekać z realizacją planów bo świat od pewnego czasu zmienia się tak szybko, że nasze plany mogą być już nieaktualne.
Docierając do trójstyku Polska-Litwa-Białoruś odniosłem wrażenie jakbym dotarł do linii demarkacyjnej w Korei. Dziś to miejsce jest już zupełnie niedostępne.
Robiąc sobie kiedyś zdjęcie przy charakterystycznym obelisku na trójstyku Polska-Rosja-Litwa nie sądziłem, że kilka lat później miejsce to będzie ogrodzone drutem kolczastym.
Nie odkładajmy zatem swoich planów na jutro. Może się okazać, że "jutro" może nie być.
Jako ciekawostkę dodam, że w Polsce znajduje się siódmy trójstyk. To historyczne miejsce, gdzie w latach 1846–1915 zbiegały się granice mocarstw: Cesarstwa Austriackiego, Cesarstwa Niemieckiego (Prus) i Imperium Rosyjskiego. Znajduje się on w miejscu zbiegu rzek Białej i Czarnej Przemszy, na obecnych terenach Mysłowic, Jaworzna i Sosnowca.

Czy da się w Europie wjechać wyżej? Zwykłym motocyklem, bez specjalnych zezwoleń, asfaltem...
01/10/2025

Czy da się w Europie wjechać wyżej? Zwykłym motocyklem, bez specjalnych zezwoleń, asfaltem...

Adres

Zdunska Wola
98-220

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Za zakrętem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Za zakrętem:

Udostępnij