To jest prawdopodobnie to miejsce, w którym powinniśmy napisać, że ekipa Poszłem to grupa dobrych znajomych, których połączyła wspólna wielka pasja do podróżowania; niespokojnych dusz, które rześki wiatr pcha zawsze tam, gdzie nie stanęły jeszcze ich spragnione przygód stopy, a trudy tysiąca przebytych razem mil stworzyły z nich doskonale zgraną drużynę. I byłaby to pięknie sklecona wierutna bzdur
a. Paweł chodził trochę po górach i łapał autostop, Kuba był parę razy w Darłowie z rodzicami, a Bartek oglądał Lostów. Pewnie nie dotrzemy w rejony, gdzie nie stanęła jeszcze ludzka stopa i których nie ukazały blogerskie zdjęcia. Nie przedstawimy poradnika jak najlepiej spakować się na wyprawę, który aparat zabrać w podróż, nie stworzymy rankingu Top10 leków na malarię. Jesteśmy zdezorganizowanymi półamatorami, którzy chcą… No właśnie… Każdy na swój sposób czegoś innego. Wspólnie jednak będziemy starać się Was bawić, zaskakiwać, śmieszyć dziwić, a pewnie i niejednokrotnie irytować. Jednego możecie być pewni – tu nie będziecie się nudzić.