29/01/2026
🇻🇳 Wietnam od A do Z, cóż to była za podróż 🇻🇳
Nasza przygoda zaczęła się w Hanoi i od pierwszej minuty było jasne, że wylądowaliśmy w zupełnie innym świecie. Setki skuterów pędzących w każdą możliwą stronę i my z sercem w gardle przechodzący przez ulicę. Zaglądaliśmy do małych pagód i świątyń, poznaliśmy tajniki buddyzmu i konfucjonizmu. Pachniało kadzidłem, mokrym kamieniem i smażonym pho z ulicznych garnków.
Na zatoce Ha Long setki wapiennych wysp wyrastających prosto z morza, a wieczorem siedzieliśmy na górnym pokładzie hucznie świętując urodziny.
Środkowy Wietnam to już zupełnie inna bajka. Wieczorem Hoi An wita setkami ręcznie robionych lampionów i mnóstwem opcji na zakup oryginalnych pamiątek.
A na koniec – Sajgon. Totalny kontrast. Neony, rooftop bary, uliczne jedzenie do trzeciej nad ranem.
Dziękuję mojej wietnamskiej grupie za wspaniałą podróż. Z chęcią wrócimy jeszcze do kraju smoka 🐉