18/10/2026
➡️ Dziś jeżyckie wille nie budzą już tak wielkiego zainteresowania, jak w czasach gdy je wzniesiono, natomiast dawniej były synonimami bogactwa i luksusu.
➡️ Przy ulicy Mickiewicza na Jeżycach znajduje się zabudowa o charakterze willowym, mimo że na pierwszy rzut oka obiekty te, nie pasują ani do znanych nam kamienic, ani do kojarzonych z Sołaczem willi miejskich.
Zabudowa tego osiedla różni się od tej, która powstawała na początku XX wieku w innych częściach miasta, stąd jej wyjątkowość. Willowe gmachy, kilkukondygnacyjne z mieszkaniami o powierzchni ok. 150 m². Ich właściciele mieli poczucie że mieszkają nie w kamienicach, lecz w zabudowie willowej, otoczonej nowo obsadzonymi przedogródkami.
➡️ Budynki przy nowopowstałym osiedlu odznaczały się bujnym zdobnictwem fasad, w stylu tak dziś kojarzonym z Jeżycami - secesji ❤️
➡️ Gmach pod numerem 36 wyróżnia się wielkością, rozmachem jak i wnętrzem. Ciąg ogromnych marmurowych (!) schodów świadczą o luksusie jaki szedł w parze z mieszkańcami tej kamienicznej willi.
❗ Śmiem stwierdzić, że jest do największa ilość marmurowych schodów spośród wszystkich poznańskich klatek schodowych.
➡️ Obiekt powstał w 1906 roku, zaprojektowany przez spółkę architektów Paul Lindner & Karl Roskam, którzy posiadali również swoje mieszkania przy ulicy Mickiewicza (wówczas Hohenzollernów) .
Dawniej w wielkich oknach znajdowały się zapewne witraże, najpewniej z pracowni witrażysty Hugo Hella, mieszkającego nieopodal.
We wnętrzach mieszkań zachowały się również sztukaterie na sufitach, jednak niezbyt wiele więcej z dawnego bogatego wyposażenia apartamentowych wnętrz.
Źródło: poznanskiehistorie.blogspot.com
Książka - Spis zabytków architektury